Źródła finansowania sektora pozarządowego

17 Czer

wzór pisania pracy licencjackiej

Zacznijmy od omówienia teoretycznych źródeł z jakich mogą korzystać organizacje pozarządowe w Polsce:

  1. Fundusze z budżetu państwa – wydają się uzasadnioną koniecznością. Organizacje pozarządowe wyręczają państwo w wielu bardzo ważnych działaniach na rzecz różnych grup społeczeństwa, dlatego też powinno ono dbać o zapewnienie w swym budżecie pewnej znaczącej kwoty na rzecz sektora pozarządowego. Źródło to może mieć trochę upolityczniony charakter i zależy od aktualnej sytuacji politycznej.
  2. Fundusze z budżetu gminy – w normalnych warunkach to właśnie gmina powinna być najbardziej zainteresowana inicjatywami przygotowanymi przez alternatywnych obywateli.[1] Najprostszą formą dofinansowania przez samorząd programów organizacji pozarządowych jest dotacja celowa. Wiele gmin w Polsce przyjęło zasady finansowania organizacji pozarządowych. Zasady określają wielkość środków, które gmina przeznacza na wspieranie społecznej aktywności mieszkańców, tryb ubiegania się o wydzielone środki oraz sposób ich rozliczania.
  3. Fundusze zagraniczne – obecnie w naszym kraju funkcjonuje spora ilość rozmaitych programów wsparcia dla organizacji pozarządowych. W dużej części są to fundusze pomocowe Unii Europejskiej. Najbardziej znany jest fundusz PHARE. Obecnie realizuje on w Polsce i innych krajach naszego regionu kilka programów. Można tu przytoczyć: Phare Dialog Społeczny, Phare Lien (małe i duże granty), Phare Partnership. Są one nastawione na realizację rozmaitych celów. Wsparcia finansowego udzielają najczęściej na zasadzie konkursu zgodnie z formułą grantową.
  4. Środki uzyskane z prowadzenia działalności  gospodarczej.
  5. Zbiórki publiczne, aukcje, sprzedaż cegiełek itd.
  6. Składki członkowskie i środki uzyskane od tzw. klubów przyjaciół.
  7.  Majątek założycielski – prawo nie narzuca jego wysokości, tak więc niewielka liczba   organizacji posiada majątek od początku istnienia .
  8. Darowizny, zapisy i spadki – aktualnie obowiązujące przepisy prawne nie skłaniają innych podmiotów do hojności na rzecz organizacji społecznych.[2]

W Polsce 77% organizacji wskazuje źródła publiczne (samorządowe i centralne) jako istotne w finansowaniu swojej działalności, a  72% – środki pochodzące z darowizn od osób indywidualnych i firm [badanie KLON – 2000]  W tym kontekście zaskakujący wydać się może fakt, iż działania sektora niezależnego w naszym kraju finansowane są głównie ze środków prywatnych sponsorów, zarówno tych, którzy przekazują pieniądze z kasy firm, jak i tych dzielących się swoim prywatnym budżetem.[3]

Zastanówmy się teraz nad sposobami finansowania organizacji pozarządowych. Należą do nich:

  1. Dotacja – jest najprostszą i najmniej wymagającą formą dofinansowania działalności  organizacji pozarządowych. Stosuje się ją przy pokrywaniu drobnych kosztów związanych z bieżącą działalnością.
  2. Grant – przyznawany jest w ramach określonego konkursu projektom, które uznane zostaną za najlepsze w swojej kategorii.
  3. Kontrakty – przeniesienie ustawowych zobowiązań sektora publicznego wobec społeczeństwa na organizację, wraz z kompetencjami i finansowym zabezpieczeniem tego przedsięwzięcia.
  4. Nagrody i wyróżnienia.[4]

[1] M.Załuska, J.Boczoń (red.),  op.cit., s.127.

[2] Ibidem, s.127.

[3] Ibidem., s.127-130.

[4] Ibidem, s.131-133.

Reklamy

Zarys działania organizacji pozarządowych (na przykładzie stowarzyszeń)

7 Maj

wzór pisania pracy licencjackiej

Organizacje pozarządowe charakteryzują się wieloma wspólnymi cechami. Ze względu na charakter niniejszej pracy, przedmiotem moich dalszych rozważań będą przede wszystkim stowarzyszenia.

Stowarzyszenia, zgodnie z Ustawą – Prawo o stowarzyszeniach z 7 kwietnia 1989r., ogólnie rzecz ujmując, są samorządnym, dobrowolnym, trwałym zrzeszeniem o celach nie zarobkowych, pozwalającym na realizację indywidualnych zainteresowań. Do założenia stowarzyszenia potrzebne jest minimum 15 osób. Członkami stowarzyszenia mogą być obywatele polscy i cudzoziemcy mający miejsce zamieszkania na terenie Rzeczpospolitej. Osoby prawne mogą być jedynie członkami wspierającymi. Stowarzyszenie ma charakter członkowski i skupiać może nieograniczoną liczbę osób. Stowarzyszenie podlega obowiązkowi wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego w odpowiednim rejestrowym sądzie wojewódzkim.[1] Należy  dodać, iż ustawodawca nie określa celów, dla jakich może być ono utworzone. Stowarzyszenia określają swoje cele samodzielnie.

W literaturze autorzy podobnie definiują omawiany termin.

A. Kamiński określa związek młodzieży, stowarzyszenie dorosłych jako grupę ludzi, zorganizowaną w dążeniu do realizowania określonych, wspólnych celów, z własną strukturą organizacyjną i funkcjonariuszami, z ustalonymi lub usankcjonowanymi sposobami postępowania i zachowania.[2]

J. Lepalczyk zaś rozumie przez organizację społeczną, stowarzyszenie, formalną grupę osób zidentyfikowanych z jego celami i zadaniami, połączonych wspólną więzią o charakterze przedmiotowym, której treścią jest dążenie do realizacji wspólnego obywatelskiego zadania wynikającego z potrzeb mikro- lub makrośrodowiska społecznego, potrzeb aktualnych lub przewidywanych. Dla realizacji swoich zadań statutowych stowarzyszenia podejmują w różnym zakresie działalność oświatową, która może być ukierunkowana na członków i osoby związane ze stowarzyszeniem, na szerszy, najczęściej anonimowy, krąg odbiorców lub specjalną kategorią odbiorców.[3]

Stowarzyszenia mogą pełnić różne funkcje założone i rzeczywiste. W literaturze fachowej spotykamy różne ich typologie. A. Kamiński wyróżnia trzy podstawowe funkcje:

  • afiliacyjną – opartą na zasadzie ,,sąsiedztwa z wyboru”;
  • integracyjną – ponieważ stanowią dla jednostek pomost między rodziną    i społecznością lokalną z jednej strony a narodem i wspólnotą ogólnoludzką z drugiej;
  • ekspresyjną – gdyż stwarzają warunki ich członkom do przeżyć i wyrażania upodobań.[4]

J. Lepalczyk dostrzega szczególną rolę stowarzyszeń społecznych w zakresie:

  • wspomagania rozwoju biologicznego, społecznego i kulturalnego jednostki;
  • wdrażania człowieka do pełnienia ról społecznych i zawodowych;
  • wzbogacania sfer życia i aktywności jednostki, tj. sfery działalności zorientowanej na zrozumienie i opanowanie rzeczywistości, na jej kształtowanie oraz poszukiwanie ekspresji i wspólnoty;
  • upowszechniania wiedzy instrumentalnej i kształtowania określonych postaw;
  • rozwijania i urzeczywistniania idei demokracji.[5]

K.Z. Sowa wyodrębnia cztery zasadnicze funkcje:

  • integracyjno – strukturalizacyjną;
  • samorządową;
  • mediacyjno – manipulacyjną;
  • inicjowania zmian społecznych.[6]

M. Załuska podkreśla znaczenie aspektów humanistycznych, demokratycznych i socjalnych, zgodnie z tym wyróżnia funkcje:

  • innowacyjną;
  • świadczenia usług;
  • rzecznictwa;
  • obrony wartości demokratycznych.[7]

Z względu na zasięg i kierunek działalności stowarzyszeń można  także wyodrębnić funkcje:

  • dośrodkowe ,,wewnętrzne” – związane z zaspokajaniem potrzeb, zainteresowań i aspiracji stowarzyszonych;
  • odśrodkowe ,,zewnętrzne”- związane z realizacją potrzeb pierwotnych i wtórnych (społeczno-kulturalnych) całej społeczności lokalnej lub określonej jej części.[8]

Można także wyróżnić pięć następujących funkcji:

  • przeciwdziałania dehumanizacji otoczenia człowieka w społeczeństwie;
  • umożliwia swobody ofiarodawcy wyboru kierunku niesionej pomocy zgodnie z własnymi preferencjami;
  • zmniejszania ograniczeń wynikających z systemu demokratycznego i rynku jako mechanizmu zaspokajania potrzeb społecznych;
  • kontroli społecznej wyrażanej przez osłabianie i neutralizowanie napięć,  grożących konfliktów z rządem wskutek kwestionowania przyjętych celów politycznych i nie konfrontacyjnych metod rozwiązywania spornych problemów w procesie utrwalania  systemu demokratycznego;
  • regulowania podaży i popytu za usługi społeczne.[9]

Znana jest również inna klasyfikacja tych badanych zakresów:

  1. działania na rzecz innych osób, takie jak: rzecznictwo interesów, edukacja, pomoc w dystrybucji darów, budowanie kontaktów społecznych, rozwijanie zainteresowań i uzdolnień;
  2. opieka, a w niej takie działania jak: opieka pielęgnacyjna, opieka w czasie wolnym, wsparcie moralne i psychiczne, czynności pomocnicze;
  3. usługi na rzecz szerszej społeczności: organizacja szkoleń i kursów, koordynacja poczynań innych organizacji, profilaktyka społeczna, pozyskiwanie funduszy. Pomoc ta skierowana jest na wspieranie prawidłowego rozwoju, służy różnym kategoriom potrzebujących.[10]

Organizacje pozarządowe wypracowały na własny użytek szczególny zespół wartości, na owy system składają się:

  • tworzenie programów opartych o wartości uniwersalne;
  • nie uczestniczenie członków organizacji w zyskach;
  • suwerenność wobec struktury i aparatu państwa;
  • uproszczenie procesu decyzyjnego w organizacji;
  • zajmowanie krytycznego stanowiska wobec autorytetów i opinii podawanych formie dogmatu;
  • wyrażanie niezgody na istnienie jakiejkolwiek społecznej alienacji;
  • szukanie wspólnego stanowiska i płaszczyzny porozumienia w konflikcie interesów.[11]

Owe wartości są zinternalizowane i propagowane przez członków organizacji pozarządowych.

[1] Ustawa z dn. 7.04.1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 1989 r. Nr 20, poz. 104; z 1990 r. Nr 14, poz. 86; z 1996 r. Nr 27, poz. 118; 1997 r. Nr 121, poz. 769; z 1998 r. Nr 106, poz. 668.).

[2] A.Kamiński, Analiza teoretyczna polskich związków młodzieży do połowy XX wieku, Warszawa 1997, s.20.

[3]  J.Lepalczyk, Rola stowarzyszeń społecznych w edukacji ustawicznej społeczeństwa, „Chowanna” 1982,         Nr 4, s.343.

[4]  A.Kamiński, Funkcje pedagogiki, s.156-158.

[5] J.Lepalczyk, Funkcje wychowawcze stowarzyszeń społecznych, Problemy Opiekuńczo – Wychowawcze 1981, Nr 3.

[6]  K.Z.Sowa, Wstęp do socjologii teorii zrzeszeń, Warszawa 1988, s. 107-116.

[7] M.Załuska, J.Boczoń (red.),  op.cit.,  s.37.

[8] Ibidem, s.197.

[9] A.Piekary, Terenowa polityka społeczna, Warszawa 1991, s. 216-220.

[10]  K.Marzec-Holka, Pracownicy socjalni i wolontariusze a możliwości reformy pomocy społecznej, Bydgoszcz 1998, s.228-229.

[11] M.Załuska J.Boczoń (red.),, op.cit.,  s.15.

Charakterystyka badanej populacji

30 Kwi

Ankietą objęto młodych bezrobotnych mężczyzn w wieku 22-35 lat z terenu powiatu iławskiego ankietowanych w okresie styczeń – marzec 2004 roku.

Charakterystykę badanej populacji przedstawiono na rysunku nr 1 i w tabeli nr 2 i nr 3.

Rysunek nr 1. Charakterystyka respondentów ze względu na miejsce zamieszkania objętych badaniami w powiecie iławskim w okresie styczeń – marzec 2004 r.

Źródło: Badania własne

Tabela nr 2. Charakterystyka respondentów ze względu na wykształcenie objętych badaniami w powiecie iławskim w okresie styczeń – marzec 2004 r.

Wykształcenie Odsetek respondentów
średnie zawodowe

zasadnicze zawodowe

średnie ogólnokształcące

wyższe

podstawowe

30 %

30 %

23 %

10 %

7 %

Źródło: Badania własne

Tabela nr 3. Charakterystyka respondentów ze względu na stan cywilny objętych badaniami w powiecie iławskim w okresie styczeń – marzec 2004r.

Stan  cywilny Odsetek respondentów
kawaler

żonaty

rozwiedziony

60 %

37 %

3 %

Źródło: Badania własne

Telewizja i przemoc

31 Mar

Pod wpływem mass mediów zmieniły się wyobrażenia na temat czasu i przestrzeni, a także procesu komunikowania. Łatwość, dostępność i natychmiastowość informacji zapewnia człowiekowi możliwość orientacji we współczesnym świecie, powoduje zmiany w uznawanych dotąd wartościach w stosunkach międzyludzkich i zwyczajach, a także powoduje proces akceleracji i przyśpieszenia zmian w zakresie edukacji. To właśnie mass media stały się swoistym środkiem wychowawczym – źródłem wielorakich wiadomości i przeżyć wywierających wpływ na rozwijanie zainteresowań współczesnego kształtowanie postaw (Gajda J., Juszczyk S., Siemieniecki B., Wenta K., s.110).

Osobowość współczesnego pokolenia w coraz większym stopniu kształtowana jest przez wpływy i bodźce rozwojowe działające poza szkołą. Jesteśmy świadkami powstania nowej rzeczywistości wychowawczej, wśród której szczególne miejsce przypada mass mediom, głównie telewizji (Zając A., 1996, s.95).

Telewizja coraz częściej jest nieodłączną częścią naszego życia. Stąd też nieuchronnie wpływa na kształt i sposób funkcjonowania wielu ludzi w społeczeństwie (Hałaj J., Pietrzak H., 2000, s.56 ). Żyjemy w czasach, w których środki masowego przekazu wdzierają się w życie codzienne człowieka, narzucają mu swoją wszechobecność wszędzie: w domu, na ulicy, w szkole, środkach komunikacji, w miejscach pracy, odpoczynku (Hołyst B., 1989, s.505).

W miarę dorastania dziecka rozszerza się krąg oddziaływań wychowawczych. Najpierw jest to rodzina, która rozpoczyna długi proces przygotowania dzieci do życia poprzez kształtowanie określonych ról społecznych, systemu wartości, norm postępowania i niezależnie od swoich możliwości i warunków materialnych, kulturalnych, statusu społecznego, zaspokaja przede wszystkim potrzeby emocjonalne dziecka, potrzeby bezpieczeństwa i przynależności (Izdebska J., 1996, s.8). Stopniowo środowisko życia dziecka ulega rozszerzeniu, powiększa się ilość i zakres oddziaływujących bezpośrednio lub w sposób pośredni grup i instytucji (Trempała E., 1994). Wywierają ona określone zmiany w osobowości dziecka poprzez działania o bardzo różnym charakterze (Izdebska J., 1996, s.8). Środki masowego przekazu stały się obok rodziny i środowiska społecznego czynnikiem oddziaływania o bardo istotnym znaczeniu (Lipkowski O., 1980, s.60). Trzeba jednak dostrzegać wszystkie czynniki, które kształtują osobowość ludzką, w tym również sposób odbierania określonych treści przekazywanych przez środki masowe.

Przez wpływ rozumie się na ogół długotrwały proces, który przejawia się w szeregu nieraz bardzo trudno uchwytnych zmian dotyczących postaw, poglądów, ocen moralnych, estetycznych itp. (Gajda J., Juszczyk S., Siemieniecki B., Wenta K., s.110).

Należy rozgraniczyć trzy rodzaje wpływu, jaki film i telewizja wywierają na odbiorców. Wpływ natychmiastowy, czyli bezpośredni, wpływ kumulatywny oraz podświadomy. Wpływ bezpośredni wywierają poszczególne filmy oraz programy telewizyjne. Wpływ ten to bezpośrednie oddziaływanie na uczucia odbiorcy oraz intelektualne opracowanie obejrzanych treści. Wpływ kumulatywny działa na zasadzie drążenia. Każdy film czy program telewizyjny wywiera nieznaczny, prawie nieuchwytny wpływ, który następnie sumuje się, kumuluje z wpływem poprzednio obejrzanych filmów i programów telewizyjnych. Zbliżony do tego jest wpływ podświadomy. Widz może początkowo odrzucić postawy prezentowane mu na ekranie z powodu kontekstu, w jakim zostały ukazane. Okoliczności towarzyszące ulegają zapomnieniu, a napięcie uczuciowe wywołane przez postawę bohatera utworu tkwi nadal w odbiorcy (…). Istnieje także czwarty rodzaj wpływu. Szczególnie atrakcyjny film lub program telewizyjny apelują do właściwości tkwiących w każdym człowieku, do skłonności do naśladownictwa (Kobolewska J., 1972, s.25). Środki masowego przekazu osłabiają bowiem rzeczowy i osobowy kontakt młodzieży ze środowiskiem, powodują proces jej alienacji społecznej, sprzyjając kontaktowaniu się form zachowania, zainteresowań, postaw opartych na wzorach i bodźcach pochodzących nie z najbliższego otoczenia, lecz z odległych centrów kulturalnych dysponujących środkami masowego przekazu (Wroczyński R., 1979, s.240). Niewątpliwie, duży jest wpływ telewizji na formy zachowania się młodych ludzi, sposób bycia, ubiór, uczesanie, wygląd zewnętrzny, a także na taniec, sposób muzykowania i śpiewania (Lipkowski O., 1980, s.65). Ten rodzaj wpływu, szczególnie silny u dzieci i młodzieży, daje się również zauważyć u ludzi dorosłych, zwłaszcza młodych, w wieku 20-25 lat (Kobolewska J., 1972, s.25).

Dzieci nie posiadające wiedzy doświadczenia dorosłych, nie mające ukształtowanego systemu wartości i krytycznego myślenia, różne treści przedstawiane w filmach odbierają dosłownie, w sposób bardzo emocjonalny (Kiełtyka-Zając B., Góra K., Zając A., 1997, s.327).

Środki masowego przekazu wywierają również wpływ na kształtowanie się postaw, dostarczają wzorów, modeli postępowania (Filipczuk H., 1981, s.223). Z bohaterami filmowymi utożsamiają się zwłaszcza młodsze dzieci, starsze zaś przyjmują tylko niektóre cechy, godne naśladowania – chłopcy: siłę, odwagę, zaradność, spryt, sprawiedliwość itp., a dziewczęta wybierają urodę, delikatność uczuć, wysoką pozycję społeczną, życzliwość, opiekuńczość, siłę i odwagę (Gajda J., 1977, s.29).

Dziecko poświęca wiele czasu na oglądanie telewizji, naśladuje zachowanie w niej oglądane, rozwija je i uogólnia na inne sytuacje. Z telewizji przejmuje zwyczaje, obyczaje i wzory zachowań, naśladuje ulubionych bohaterów w reakcjach uczuciowych, postawach społecznych (Zając A., 1996, s.105).

Telewizja dostarcza zarówno wiele treści pozytywnych jak i negatywnych. Duże zagrożenie niosą ze sobą nieprawidłowe wzorce zachowań prezentowane przez telewizję, które formą i treścią często nie odpowiadają rozwojowi małych odbiorców (Kiełtyka-Zając B., Góra K., Zając A., 1997, s.327). Negatywne wzorce osobowe prezentowane przez środki masowego przekazu mogą mieć szczególnie silny wpływ na kształtowanie się postaw młodzieży i aprobowane przez nią wartości ze względu na jej jeszcze nie w pełni ukształtowaną, a co za tym idzie – plastyczną osobowość (Hołyst B., 1989, s.472).

Telewizja wpływa na poglądy i postawy w wielu dziedzinach życia (Fryc-Piętak D., 1995, s.25). Jej wpływ jest poważny na przeżycia uczuciowe dzieci, a tym samym na ich rozwój emocjonalny. Na prezentowane treści, zwłaszcza w filmach dziecko reaguje bardzo żywo, smucą je przeżycia jednych bohaterów, śmieszą innych, a przerażają jeszcze innych.

Badania empiryczne dowodzą, że telewizja może wywołać u dzieci i młodzieży zaburzenia emocjonalne, bezsenność, nocne lęki, spadek zainteresowania szkołą, trudności w koncentracji uwagi na lekcji, utratę inicjatywy i kreatywności, przytępienie wyobraźni (Zając A., 1996, s.113).

Dziecko, które ogląda sceny budzące emocje negatywne, przede wszystkim lękowe, jest skłonne i w innych sytuacjach do reakcji lękowych. Działa tu utrwalanie wspomnieniowe oraz wyobraźnia. Nie zawsze przyznaje się do tego (z obawy, że rodzice nie pozwolą mu obejrzeć następnego filmu), często zresztą wpływ przeżytych emocji nie działa natychmiast. Później jednak dziecko boi się zostać samo w domu lub wyjść na klatkę schodową: zdaje się mu, że ktoś tam stoi, że się czai.

Jednak nie u wszystkich dzieci pod wpływem drastycznych scen filmowych wzrasta lękliwość. Niekiedy w wyniku oglądania wielu obrazów tego rodzaju następuje oswojenie z agresją i grozą (Filipczuk H., 1981, s.222).

Najbardziej niebezpieczne jest oddziaływanie mediów na poziom agresywności widzów. Twórcy programów w trosce o ich oglądalność starają się pokazywać wydarzenia spektakularne, wstrząsające i niezwykłe, co może prowadzić do przekonania, że zachowania agresywne są normalne i powszechnie przyjęte, a więc nie budzą poczucia winy. Działa tu mechanizm opisany przez psychologię społeczną społecznej słuszności, że ludzie, którzy są przekonani o jakimś postępowaniu, że „wszyscy tak robią”, dochodzą do wniosku, że zachowanie takie jest słuszne.

Agresywne dźwięki, migotający ekran powodują rozstrój systemu nerwowego i silnie zaburzają prawidłowy rozwój młodych widzów. Drastyczne treści programów telewizyjnych wzmagają napięcie nerwowe zaburzające poczucie bezpieczeństwa. Bierna obserwacja potęguje ten stan, nieprawidłowo dojrzewają uczucia społeczne. Oglądanie przez dzieci agresji na ekranie telewizji jest jakby jej aprobowaniem. Zachęca je do wyładowania agresji, którą tłumią, Gdy dzieci bardzo silnie się identyfikują z jakąś postacią, która jest agresywna, to ich agresja się nasila. Dziecko dowiaduje się, w jaki sposób można kogoś zabić, jaki cios jest najbardziej skuteczny. Bohaterowie filmów dla. młodych widzów są często uosobieniem różnych sił w walce dobra ze złem. Środkiem do osiągnięcia zwycięstwa jest często przemoc fizyczna, szybkość i sprawność reakcji. Badania dowiodły, że im więcej scen przemocy się ogląda, tym większe jest prawdopodobieństwo wystąpienia agresji (Kołodziejska D., 2002).

Wielokrotne oglądanie scen przemocy i krzywdy, początkowo wzruszające, z czasem staje się coraz bardziej obojętne, a ich widzowie obojętnieją wobec sytuacji przemocy, a także w życiu codziennym nie mając poczucia winy przy własnych agresywnych zachowaniach.

Problem wpływu oglądania scen agresji i przemocy na rozwój i wrażliwość dzieci i młodzieży oraz brutalizację życia społecznego poruszany jest od wielu lat (Hołyst B., 1994, s.457). Dzieci uczą się z telewizji nawet – bez nagradzania – zarówno postaw pożądanych społecznie jak i np. agresji (Kossowski P., 1999, s.66). Panuje przekonanie, że ujemne treści przedstawiane za pośrednictwem filmu i telewizji mogą niekorzystnie wpływać na odbiorcę, „mogą skłaniać jednostkę do popełnienia przestępstwa, dopomóc w wykształceniu się negatywnego systemu norm i wartości (Hołyst B., 1994, s.54).

W wyniku badań oddziaływania scen przemocy w telewizji i innych środkach masowego przekazu na zachowania, wiedzę, emocje, postawy i system wartości odbiorców powstały teorie dotyczące ich wpływu. Można je sprowadzić do trzech stanowisk. Optymiści reprezentują teorię katharsis i uważają, że treści takie oddziałują pozytywnie (Gajda J., 1988, s.95). Zakłada ona, że przedstawianie przemocy w mediach prowadzi do spadku emocji i tendencji do zachowań agresywnych poprzez utożsamianie się widza z prezentowaną przemocą (Schneider H. J., 1992, s.92). Zwolennicy teorii katharsis czerpią założenia z klasycznej koncepcji psychoanalitycznej redukowania popędów za pośrednictwem wyobraźni. Filmy i telewizja są źródłem fantazji, która staje się zastępczą formą realizacji pożądanych zachowań czy osiągnięcia celów. Stwarza namiastkę poczucia zaspokojenia i zmniejsza popędy agresywne. Oglądanie scen zadawania obrażeń innym ma powodować u widzów zredukowanie agresywnych popędów. Prezentacja przemocy w telewizji stwarza agresywnym dzieciom i ludziom młodym możność psychicznego rozładowania agresywnych impulsów i zaspokojenia fantazji w społecznie dopuszczalnej formie. Pesymiści, wychodząc z założenia behawioryzmu, ukazują negatywne ich oddziaływanie (Gajda J., 1988, s.95). Badacze prezentujący przeciwstawne stanowisko twierdzą, że czytanie bądź oglądanie scen przemocy, okrucieństwa, agresji wywiera na odbiorcach wysoce negatywny wpływ, a co za tym idzie, powinno się dążyć do wyeliminowania ze środków masowego przekazu sekwencji tego rodzaju (Hołyst B., 1989, s.375). Środki masowego przekazu oddziałują negatywnie, zwłaszcza na młodzież i prowadzą do pojawienia się zachowań agresywnych. Zwolennicy tej teorii nie mają wątpliwości co do tego, że istnieje zależność między agresją z ekranu a zachowaniem dzieci i młodzieży. Najmniej liczne i niewytrzymujące współczesnej krytyki jest stanowisko neutralne, według którego treści te nie wywierają żadnego wpływu (Gajda J., 1988, s.95). Środki masowego przekazu mogą tylko ugruntować istniejące już agresywne postawy i modele zachowań, natomiast nie są w stanie same przez się wywołać dotychczas nieobecnych skłonności agresywnych.

W konkluzji należy stwierdzić, że:

  • oglądanie przemocy, agresji na filmie wywołuje reakcje agresji u widzów,
  • obraz bólu, krwi, cierpień ofiary równie skutecznie jak widok samego agresywnego zachowania się pobudzał do agresji,
  • osoby badane, które oglądały film z mocnymi scenami agresji wymierzały silniejszą karę za błędy w grupie kontrolnej niż osoby, które oglądają zgodną grę sportową,
  • uczniowie, wobec których nie stosowano agresji werbalnej (nie obrażano godności osobistej), ale którzy oglądali emocjonalną scenę agresji fizycznej, wymierzali silniejszą karę niż uczniowie obrażani, wyśmiewani, lecz nie oglądający scen agresji (Król T., 2003).

Przez olbrzymi zasięg oddziaływania oraz różnorodność przekazywanych treści środki masowego przekazu dysponują ogromną siłą kształtowania osobowości człowieka (Hołyst B., 1989, s.507). Media przekazują młodzieży wartości, cele i standardy zachowań aprobowanych społecznie. To, jaki wpływ wywrą na młodego człowieka treści przekazywane przez filmy i telewizję zależy w dużej mierze od poczucia bezpieczeństwa bądź jego braku u danej jednostki, od tego, w jakich warunkach dorastała, na ile troskliwie rodzice zajmowali się nią w dzieciństwie oraz czy posiada jakieś moralne autorytety (Kurski J., 1994, nr 283).

Telewizja jest tym środkiem masowego przekazu, który najsilniej przeobraża dotychczasowe formy aktywności młodzieży i dorosłych, dlatego też w miarę gwałtownej ekspansji telewizji obserwujemy narastanie najpierw dyskusji, następnie badań nad jej wpływem, ujmowanych w różnorakich aspektach (Wroczyński R., 1979, s.233).

 Nie ma dziś wątpliwości, że telewizja ma ogromny wpływ na kształtowanie ludzkich postaw, poglądów i zachowań. Kontakt z telewizją jest kontaktem z człowiekiem bez ryzyka, gdzie widz ma nad nim pełną kontrolę; może płakać przy melodramacie, śmiać się przy komedii i umierać ze strachu przy horrorze. Bierne i bezpieczne uczestnictwo w nieprawdziwym telewizyjnym życiu zastępuje często bardzo problemowe kontakty z realnymi ludźmi.

Jednocześnie istnieją poważne przesłanki by sądzić, iż telewizja jest jednym z czynników odpowiedzialnych za rozwój agresywności u dzieci i młodzieży (Król T., 2003).

Zasady działania organizacji pozarządowych w Polsce

7 Sty

wzór pisania pracy licencjackiej

Organizacje pozarządowe należą do tzw. Trzeciego Sektora. Terminem tym powszechnie określa się wszystkie formy działań społecznych mieszczące się pomiędzy państwem (Pierwszy Sektor), a rynkiem (Drugi Sektor). Wśród nich są również organizacje pozarządowe. Trzeci sektor obejmuje różne formy związków, tworzonych w sposób sztuczny grup celowych, w odróżnieniu od wspólnot, czyli związków naturalnych, na przykład rodziny. III Sektor obejmuje organizacje pozarządowe oraz grupy nieformalne.[1]

W szerokim ujęciu termin organizacje pozarządowe (ang. Non – Governmental Organization – NGO) oznacza grupę jednostek zrzeszonych wspólną wolą i za zgodą wszystkich osób w niej uczestniczących, w dobrowolnie powołanej organizacji, formalnej bądź charytatywnej. Grupa taka może być także częścią związków zawodowych, kościołów i związków wyznaniowych, grup interesu lub innych podmiotów. Każda organizacja jest niezależnym podmiotem z własnymi celami i zasadami funkcjonowania. W języku polskim istnieją również inne, używane zamiennie określenia organizacji pozarządowych, takie jak: organizacje społeczne czy organizacje obywatelskie.

Cechą wspólną organizacji pozarządowych jest zasada działalności nie nastawionej na zysk (ang. non profit). Sensem istnienia organizacji pozarządowych nie jest więc wypracowywanie zysków, ich celem nie jest również uzupełnianie realizowanej przez administrację publiczną polityki społeczno – gospodarczej. Celem funkcjonowania inicjatyw obywatelskich jest zaspokajanie specyficznych potrzeb mieszkańców. Popularnie pod pojęciem organizacji pozarządowych rozumie się podmioty utworzone do realizacji powszechnie użytecznych celów, przy czym forma tych podmiotów, zasady ich powstawania i funkcjonowania ujęte są w ramach obowiązującego systemu prawa.[2]

We współczesnych społeczeństwach organizacje pozarządowe pełnią wielorakie funkcje. Do najistotniejszych należą:

  • funkcja pomocy bezpośredniej świadczonej na rzecz osób potrzebujących;
  • funkcja aktywizacji jednostek i grup społecznych;
  • funkcja reprezentacji interesów;
  • funkcja edukacyjna i wychowawcza, koncentrująca się wokół wartości takich, jak solidaryzm społeczny czy pomocniczość;
  • funkcja redystrybucyjna: organizacje są bardzo istotnym podmiotem redystrybucji pieniędzy, dóbr i usług;
  • funkcja wartości dodanej: do redystrybuowanych środków organizacje dodają własny wkład w postaci pracy wolontariuszy czy też środków własnych generowanych przez same organizacje;
  • funkcja innowacyjna: organizacje są nośnikiem zmian, nowych pomysłów i rozwiązań.[3]

Organizacje pozarządowe,  przyjmują następujące formy prawne:

  1. fundacji i stowarzyszeń;
  2. grup nieformalnych;
  3. organizacji działających w ramach kościołów i związków wyznaniowych.

Organizacje pozarządowe cechują się:

  • dobrowolnością tworzenia i działania – oznacza to, że powstają one i działają w oparciu o wolną wolę swoich założycieli, członków, a nie w oparciu o przymus, zwłaszcza prawny;
  • niedochodowością –  to znaczy, że nie są nastawione na osiąganie zysku. Nie oznacza to, że nie mogą osiągać zysku w wyniku różnorodnych, podejmowanych przez siebie działań, jednak jest on tylko narzędziem w realizacji misji społecznej i w całości przekazywany jest na realizację celów działania tych podmiotów;
  • niezależnością od państwa – uznaje się, że niezależność od państwa oznacza brak strukturalnych powiązań z sektorem publicznym;
  • działaniem na rzecz wspólnego dobra – wspólne dobro może oznaczać tu zarówno dobro członków organizacji, jakiejś grupy społecznej, wspólnoty sąsiedzkiej czy terytorialnej (na przykład gminy), dobro całego społeczeństwa.[4]

[1] M.Załuska, J.Boczoń (red.), Organizacje Pozarządowe w Społeczeństwie Obywatelskim, Katowice 1998, s.155.

[2] R. Sobiech, Informator o Organizacjach Pozarządowych i Instytucjach Publicznych Szczecinka, Szczecinek 1999, s.9-10.

[3] M. Świętczak (red), Biała księga prawa dla organizacji pozarządowych, Warszawa 2002, 7-8.

[4] Ibidem., s 5-6.

Uczestnictwo osób badanych w podkulturze więziennej

11 Kwi

ciąg dalszy pracy licencjackiej z marca

Wykres 11. Uczestnictwo osób badanych w podkulturze więziennej.

źródło: opracowanie własne.

Z danych z wykresu nr.11 wynika, że 100% badanych ( 40 osób ) uczestniczy dobrowolnie w podkulturze więziennej.

Wykres 12. Podział osób badanych ze względu na pobyt członka rodziny w więzieniu.

źródło: opracowanie własne.

Z wykresu nr.12 wynika, że 15% (6 osób) badanych miało kogoś z rodziny kto przebywał w więzieniu, a 85% badanych (34 osoby) nie miało nikogo z rodziny odbywającego karę pozbawienia wolności.

Możemy więc stwierdzić, iż 6 osób miało już jakąś styczność i zna reguły i zasady obowiązujące w zakładzie karnym z opowiadań najbliższych, którzy odbywali

lub nadal odbywają karę pozbawienia wolności i niektóre zasady i normy nie są dla nich czymś nowym. Pozostałe 34 osoby pierwszy raz zetknęło się z zakładem karnym.

Wykres 13. Czy zasady i wartości obowiązujące w podkulturze uległy zmianom?

źródło: opracowanie własne.

Z wykresu nr.13 wynika, iż 90% badanych (36 osób) uważa, że zasady i wartości obowiązujące w podkulturze uległy zmianom, 10% badanych (4 osoby) nie ma zdania.

Analizując powyższe dane możemy stwierdzić, że większość osób badanych ma większy staż więzienny i dobrze orientuje się w zmianach, jakie zachodzą w podkulturze więziennej. Natomiast pozostałe osoby badane, albo mają niewielki staż więzienny, albo jest im to obojętne i nie przywiązują wagi do zmian jakie zachodzą.

Wykres 14. Czy niektóre z zasad i wartości obowiązujących w podkulturze uznawane są na wolności?

źródło: opracowanie własne.

Z wykresu nr.14 wynika, iż 70% badanych (28 osób) uważa, że niektóre zasady i wartości obowiązujące w podkulturze więziennej uznawane są na wolności, a 30% badanych (12 osób) nie ma zdania.

Analizując powyższe wyniki możemy stwierdzić, że niektóre z zasad i wartości obowiązujących w podkulturze więziennej obowiązują i są uznawane a nawet zostały przeniesione z wolności do zakładu karnego.

Wykres 15. Czy utożsamiasz się z podkulturą i akceptujesz jej przejawy?

źródło: opracowanie własne.

Z wykresu nr.15 wynika, że 60% badanych (24 osoby) utożsamia się i akceptuje podkulturę więzienną, a 40% badanych (16 osób) nie.

Możemy stwierdzić, że większość osadzonych kieruje się normami i zasadami obowiązującymi w podkulturze, akceptuje jej przejawy i bezwzględnie przestrzega. Natomiast pozostała grupa nie do końca się utożsamia z podkulturą więzienną , akceptuje ją wyłącznie ze względu na pobyt w zakładzie karnym i chce w możliwie spokojnie i bezpiecznie odbyć karę.

 Wykres 16. Czy przynależność do podkultury więziennej zwiększa twoje poczucie bezpieczeństwa?

źródło: opracowanie własne

Z wykresu nr.16 wynika, iż 95% badanych (38 osób) ma większe poczucie bezpieczeństwa z tytułu przynależności do podkultury więziennej, dla 5% badanych (2 osób) nie ma to znaczenia.

Możemy więc stwierdzić, że przynależność do podkultury więziennej daje osadzonym poczucie bezpieczeństwa, czyli zaspokojenie jednej z najważniejszych potrzeb człowieka.

Wykres 17. Czy na wolności będziesz nadal kierował się zasadami i wartościami, które obecnie uznajesz i akceptujesz?

źródło: opracowanie własne.

Z wykresu nr.17 wynika, że większość osób badanych tj. 60% (24 osoby) nie wie czy po opuszczeniu zakładu karnego nadal będzie się kierować zasadami i wartościami, które obecnie uznaje i akceptuje, 30% badanych (12 osób) twierdzi, że będzie nadal wiernie kierować się zasadami i wartościami, które obecnie uznaje i akceptuje, 10% badanych (4 osoby) odcina się od zasad i wartości, które obecnie uznaje.

Możemy stwierdzić, że większość osadzonych raczej nie będzie się kierowała po wyjściu na wolność zasadami i wartościami, które obecnie ich obowiązują, ponieważ większość tych zasad i wartości uznają i akceptują, tylko i wyłącznie dlatego, iż przebywają w zakładzie karnym.

Podkultura więzienna jako czynnik zakłócający proces resocjalizacji

30 Mar

Celem niniejszej pracy jest przedstawienie podkultury więziennej jako czynnika zakłócającego proces resocjalizacji wśród osób przebywających w izolacji więziennej. Podjęta próba przybliżenia tej problematyki ma na celu nie tylko pokazanie genezy, cech i przejawów podkultury więziennej występującej w polskich więzieniach, ale także zwrócenie uwagi na destrukcyjny charakter tego zjawiska, zmiany zachodzące w funkcjonowaniu, strukturze i dynamice „grypsujących” związane z przeobrażeniami społecznymi w naszym kraju oraz przyczyny jej powstawania.

W pracy tej wyjaśniam, czym jest grupa społeczna, jaki jest ich podział, czym się charakteryzuje i jaki ma charakter. Przedstawiam również czym jest kultura, jakie zasadnicze znaczenie ma poznanie kultury dla zrozumienia człowieka i jakie są jej powiązania z podkulturą w szerokim tego słowa znaczeniu. Definiuję także zjawisko podkultury więziennej, przyczyny jej powstawania, charakter, wartości, normy i zasady postępowania jej uczestników. Następnie charakteryzuję Służbę Więzienną, jej strukturę, zasady na jakich się realizuje, jakie są jej zadania, cele, metody i sposoby oddziaływania w zakresie resocjalizacji. Na koniec przedstawiam moje badania, co jest przedmiotem tych badań, jaki jest ich cel, jakie są problemy badawcze, jakie wykorzystałem techniki i narzędzia, gdzie zostały przeprowadzone i w jaki sposób zorganizowane badania.

Przedmiot i cel badań

Przedmiotem badań nazywamy „pewne zjawiska mieszczące się w problematyce teorii i praktyki danej subdyscypliny pedagogicznej i wyodrębnione w celach badawczych.”[1]

Przystępując do badań musimy sobie odpowiedzieć na pytania, co zamierzamy badać i co chcemy zrealizować w wyniku ich przeprowadzenia, czyli określić cel planowanych działań.

J. Brzeziński wyróżnia dwa rodzaje celów: cel zewnętrzny i wewnętrzny. Cele zewnętrzne wynikają z funkcji, jakie pełni nauka w społeczeństwie, w życiu ludzi, a więc „na zewnątrz”, gdy jest stosowana do realizacji pewnych zadań teoretycznych lub praktycznych.[2]

Natomiast cele wewnętrzne to cele, jakie sobie uczony stawia bezpośrednio w swojej pracy badawczej.[3]

Celem przeprowadzonych badań jest wyjaśnienie istoty „drugiego życia” w jednostkach penitencjarnych oraz pokazanie podkultury więziennej jako czynnika zakłócającego proces resocjalizacji.

Przedmiotem niniejszych badań jest zjawisko podkultury więziennej.

[1] H. Komorowska, Metody badań empirycznych w glottodydaktyce, PWN, Warszawa 1982, s. 17.

[2] J. Brzeziński, Praca badawcza nauczycieli, PZWN, Warszawa 1968, s. 12.

[3] j. w.

Kształtowanie umiejętności interpersonalnych żołnierzy

3 Mar

Kształtowanie umiejętności interpersonalnych żołnierzy będących przełożonymi na różnych szczeblach dowodzenia powinno przebiegać zgodnie z określonymi prawidłowościami, normami oddziaływania społecznego.

Zasady rozwoju umiejętności podejmowania, utrzymywania relacji międzyludzkich[1].

  1. Zasada kompetencji. Wszelkie oddziaływania interpersonalne należy poprzedzić rzetelnym rozpoznaniem możliwości i ograniczeń rozwojowych konkretnego żołnierza, które nieustannie zmieniają się. Podstawą oddziaływań w tym zakresie są szeroko pojęte formalne i rzeczywiste kompetencje interpersonalne człowieka, który organizuje i realizuje proces kształtowania tych umiejętności.
  2. Zasada celowości. Wyraża się w potrzebie określania kierunkowych i instrumentalnych celów treningu interpersonalnego. Cele te precyzują, jakie elementy struktury zachowania werbalnego i niewerbalnego mają być rozwijane, eliminowane lub kompensowane.
  3. Zasada elastyczności. Zakłada plastyczne, zmienne posługiwanie się określonymi metodami i technikami stymulacji interpersonalnej w zależności od czasu, warunków, sytuacji oraz stanu biopsychospołecznego uczestnika treningu.
  4. Zasada trwałości efektów i systematyczności. Informacje, że należy dążyć do osiągnięcia ugruntowanych, utrwalonych, zintegrowanych, pożądanych zmian w kontaktach międzyludzkich. Realizacja tego celu jest bardzo trudna, niekiedy kończy się niepowodzeniem. Praktyka dowodzi, że wprowadzenie nowych umiejętności do stałego zasobu zachowań wymaga systematycznego ćwiczenia, a także dużej determinacji. W innym przypadku efekty mogą mieć tylko chwilowy czy jednorazowy charakter.
  5. Zasada asertywności. Polega na otwartym, odważnym, stanowczym wyrażaniu swoich uczuć, myśli, przekonań, postaw wobec innych uczestników treningu. Uprawnia do czynienia i mówienia wszystkiego dopóty, dopóki nie rani to innych.
  6. Zasada eksperymentowania i transgresji. Jednym z warunków efektywności kształtowania interpersonalnego jest skłanianie żołnierzy do odrzucenia wszelkich zahamowań, barier osobistych oraz wyjścia poza dotychczasowe rutynowe wzorce zachowań, głęboko utrwalone, sztywne standardy interpersonalne. Przekroczenie tych granic, czyli transgresja „ku sobie” i „ku innym ludziom”, wymaga odwagi, otwartości w eksperymentowaniu sobą i innymi. Artykułowanie nowych, trudnych, nietypowych zachowań wiąże się z ryzykiem wstydu, śmieszności, obawy, cierpienia itp. Jednak bez niego mało prawdopodobne jest opanowanie innowacji behawioralnych oraz wprowadzenie zmian w relacjach interpersonalnych.
  7. Zasada małych grup. Doświadczenie treningowe dowodzi, że najbardziej optymalne jest ćwiczenie umiejętności interpersonalnych w małych grupach, liczących od kilku do kilkunastu osób. W grupie 8-12 żołnierzy kształtują się wielowymiarowe, złożone, bogate interakcje społeczne, które intensywnie pobudzają procesy interpersonalne i grupowe.

Zasada nie wyrażania ocen. Ani prowadzący, ani uczestnicy treningu nie powinni wartościować zachowań partnerów w kategoriach – zły, mądry – głupi, brzydki – ładny itp. Wszelka kategoryczność wydaje się zawodna, lękotwórcza, zagrażająca, blokująca otwartość i spontaniczność.

[1] J. Borkowski, Zasady kształtowania i kompetencji interpersonalnych dowódców. w: Vademecum dydaktyczno-wychowawcze, Warszawa 1997, s. 285.

Strktura hierarchiczna w wojsku

22 Lu

Humanizacja pracy i położenie nacisku na tworzenie dobrej atmosfery w instytucji, jeśli jedno i drugie robione jest rozsądnie, nie tylko nie koliduje ze sprawnością pracy, ale stanowi jej konieczny warunek.

Stanowiska pracy (służby) w poszczególnych pionach i na poszczególnych szczeblach hierarchii, począwszy od stanowisk szeregowych, a skończywszy na najwyższych, różnią się od siebie w sposób istotny. Funkcje, dla których dane stanowisko zostało przewidziane, a zwłaszcza przystosowane i wyposażone, nazywamy jego funkcjami organicznymi (dot. wszystkich stanowisk szeregowych i kierowniczych).[1]

Dowódca (kierownik) powinien:

– godzić interesy własnej jednostki z interesami jednostki nadrzędnej, tj.: drużyny z plutonem, plutonu z kompanią itd.;

– motywować, pozytywna motywacja polega na wywołaniu w zespole uzasadnionego przekonania, że najwłaściwszą i najskuteczniejszą drogą wiodącą do zaspokojenia własnych potrzeb i aspiracji jest praca (służba, działanie), ukierunkowane na cel główny;

– szkolić podwładnych pod każdym względem, i w każdy sposób.

W wojsku zawsze – a już zwłaszcza w działaniach wojennych – obowiązuje zasada bezwzględnego wykonywania rozkazów przełożonych. Zasada ta determinowana jest osiągnięciem celu.

Przy stosowaniu się do określonych zasad czy określonych filozofii kierowania nie wolno paraliżować czynnika inteligencji wykonawcy danego rozkazu czy zadania. Wówczas bowiem każda uznawana zasada zostaje zamknięta nie wykonalna, mogą wystąpić straty, a przede wszystkim może ona się zmienić we własne przeciwieństwo.

Zasad generalnych należy przestrzegać zawsze wówczas, gdy jest to możliwe. Jeżeli natomiast warunki na to nie pozwalają, należy dążyć do zmiany tych warunków.[2]

         W organizacji hierarchicznej jaką jest wojsko, występuje przede wszystkim komunikowanie pionowe, tzn. komunikowanie „z dołu do góry” i „z góry na dół”. W wojsku spełnia to bardzo ważne znaczenie.

Głównym celem komunikowania w dół jest kierowanie, informowanie, doradzanie, pouczanie i ocena podwładnych. Komunikowanie „z góry na dół” określa przekazy powstające na wysokim poziomie hierarchii (np.: menadżera, dowódcy lub dyrektora) i ukierunkowane na odbiorcę niższego szczebla (np.: sekretarkę, żołnierza lub robotnika przy taśmie).

Główną zaś funkcją komunikowania w górę jest informowanie wyższych szczebli o tym, co dzieje się na szczeblach niższych. Komunikowanie to jest odwrotnością powyższego: przekaz powstały na niskim poziomie organizacyjnej hierarchii zostaje skierowany do kogoś znajdującego się na wyższych poziomach. Ten rodzaj komunikowania obejmuje sprawozdania, propozycje, wyjaśnienia oraz prośby o pomoc lub decyzję.

Problemem komunikowania pionowego może być filtrowanie, modyfikowanie lub zatrzymywanie na poszczególnych szczeblach informacji niewygodnych. Jest to komunikowanie przynajmniej w części niekompletne i niedokładne. Podwładni mogą ukrywać lub zniekształcać informację, jeśli uznają, że nie można zaufać sprawiedliwości przełożonych, albo że przełożeni wykorzystują te informacje przeciw nim.

Zakłócenia w komunikowaniu mogą pojawić się też, gdy przełożeni nie dostarczają podwładnym informacji potrzebnych im do skutecznego wykonywania zadań.

 Poziome komunikowanie się jest zazwyczaj związane z tokiem pracy w organizacji (instytucji) i występuje między członkami zespołu, grupy a innymi grupami. Ten rodzaj komunikowania się, ulepsza koordynację działań i rozwiązywanie problemów oraz sprzyja zadowoleniu uczestników procesu komunikowania. Dodatkową korzyścią poziomego komunikowania się jest możliwość nawiązywanie nieformalnych stosunków towarzyskich. Poza formalnymi kanałami przebiega komunikowanie nieformalne ( np. przekazywanie pogłosek, plotek itp. ).[3]

O ile na komunikowanie „z dołu do góry i z góry na dół” składają się nieodzowne i ogólnie przyjęte reglu porozumiewania się w każdej zhierarchizowanej organizacji, o tyle w życiu towarzyskim przybiera ono negatywną postać, jaką jest np.: mowa poniżająca i wywyższająca.[4]

[1] S. Kowalski, Przełożony podwładny. PWN, Warszawa 1984, s. 18 i 40.

[2] Tamże, s. 19.

[3] K. Burakowski, Komunikacja międzyludzka. AON, Warszawa 1998, s. 11 i 12.

[4] W. Głodowski, Komunikowanie interpersonalne. Hansa comunication 2001, s. 193.