Społeczne uwarunkowania angażowania się w działalność organizacji pozarządowych

7 List

wzór pisania pracy licencjackiej

M. Załuska stwierdza, iż ludzie na co dzień prezentują rozmaity stosunek do spraw publicznych. Są osoby, którym bliskie są jedynie sprawy własnej rodziny, własnego domu, potrafiące lepiej lub gorzej troszczyć się wyłącznie o byt najbliższych. Ale są też ludzie oddani bezinteresownej pracy na rzecz innych, działający w kierunku przekształcania istniejącej rzeczywistości i stale poszukujący form rozwijania własnych zainteresowań, rozwijania osobowości i wzbogacania swojego życia. U jednych trudno wykrzesać jakąkolwiek aktywność, nawet w odniesieniu do własnych problemów, drugich cechuje energia i zapał do działania.

Tę aktywność skierowaną ku sprawom wykraczającym poza zakres potrzeb ściśle prywatnych określa się mianem działalności prospołecznej. Są to wszelkie dążenia do przekształcania swego otoczenia w imię przyjętych wartości lub idei. Są to działania na rzecz wspólnego dobra.

Do najważniejszych cech działań prospołecznych należą: dobrowolność, nieodpłatność i konstruktywność. Uczą one człowieka altruistycznego sposobu myślenia i zbiorowego działania.[1]

O aktywnym obywatelu pisze również D. Zalewska. Uważa ona iż do działania   w organizacjach wystarczą cechy wrodzone i długi staż. Tylko sporadycznie wpływa na to dom rodzinny czy szkoła jako podmioty kształtujące zdolności i cechy umożliwiające aktywność społeczną w organizacjach.[2]

Niestety, badania socjologiczne nad postawami młodzieży wskazują na całkowity brak z jej strony zainteresowania aktywnym obywatelstwem. Chęć kształcenia liderów, nawet przy współpracy międzynarodowej,  nie przynosi efektów. Potrzebna jest motywacja.

Załuska mianem „potrzeby” określa brak czegoś, czyli stan dla człowieka niepożądany, wymagający zmiany, a więc zaspokojenia danej potrzeby. Natomiast motywacja do aktywności jest to powód, dla którego ludzie podejmują się różnych działań.

Ludzie mają różne powody, aby rozpocząć jakieś działanie. Mogą one wynikać  z potrzeby:

  • załatwienia określonej sprawy społecznej, czyli zabezpieczenia konkretnego interesu zbiorowego;
  • poparcia określonych wartości lub idei;
  • kreowania własnej, pozytywnej pozycji społecznej;
  • zaspokajania własnych ambicji.[3]

Inny podział czynników motywacyjnych oparty na analizie celu prezentuje J. Supińska.[4]

Rysunek 1

Źródło: J.Supińska, Dylematy polityki współczesnej, Warszawa 1991r.

Uczestnictwo w grupach typu stowarzyszenie wedle założenia F. Tönniesa wynika z woli jednostek. Wyróżnił on dwa rodzaje woli:

  • organiczną (irracjonalną, emocjonalną),
  •  racjonalną.

Więzi społeczne oparte na przewadze woli organicznej są podstawą tzw. grup wspólnotowych (m.in. rodziny, grup przyjacielskich i sąsiedzkich), oparte na przewadze woli racjonalnej tzw. grup umownych (takich jak stowarzyszenia, spółki, zrzeszenia, związki).[5]

Ważną rolę w działalności organizacji pozarządowych zajmują przywódcy (liderzy) czyli osoby stojące na ich czele. Samo przywództwo jest bardzo trudnym zadaniem, gdyż jest to sztuka tworzenia misji i celów, podejmowania odpowiednich decyzji służących wprowadzeniu ich w życie, a także zaprezentowania innym w taki sposób, aby umożliwić im przyjęcie ich jako własnych. Ponadto związane bywa ono z odpowiedzialnością za funkcjonowanie organizacji, jej stronę programową i finansową oraz planowanie długofalowe i strategiczne, jak również motywowanie członków. Dobry przywódca powinien wyzwalać w swoich ludziach potencjał twórczy, rozwijać wyobraźnię, aspiracje i dążenia. Bardzo ważne są również cechy osobiste i umiejętności dobrego przywódcy.[6]

[1] M.Załuska J.Boczoń (red.),, op.cit., s.73-74.

[2] D.Zalewska, Ubóstwo. Teorie, badania. ,Wrocław 1997, s.85-86.

[3] M.Załuska, J.Boczoń (red.), op.cit., s.74-75.

[4] J.Supińska, Dylematy polityki społecznej, Warszawa 1991.

[5] K. Marzec-Holka, op.cit., s.226.

[6] M.Załuska, J.Boczoń (red.),  op.cit., s.91-94.

Reklamy

Organizacje pozarządowe w Polsce

7 Paźdź

wzór pisania pracy licencjackiej

Organizacje pozarządowe w Polsce w większości powstawać zaczęły w początkach lat 90-tych, chociaż są wśród nich również takie, które powstały w końcu XIX wieku, lub też w latach 70-tych i 80-tych XX wieku. Obecnie zarejestrowanych jest około 45 tysięcy organizacji. Szacunki wskazują, że około 30 tysięcy aktywnie prowadzi swoją działalność. Główne pola działań organizacji to pomoc społeczna, ochrona zdrowia, oświata i edukacja, ekologia. Większość organizacji działa w dużych miastach.[1]

Liczebność organizacji pozarządowych w Polsce

(% organizacji w województwie i liczba organizacji na 10 tysięcy mieszkańców)

Źródło: Badanie GUS / KLON – 2000

Organizacje pozarządowe w Polsce w skali masowej działają blisko 12 lat. Jest to sektor młody, podlegający, podobnie zresztą jak całe społeczeństwo, licznym zmianom i przeobrażeniom. Niewątpliwie jednak nie tylko liczba organizacji, ale przede wszystkim ich aktywność i efekty ich działań pozwalają stwierdzić, że są one trwałym i aktywnym podmiotem polskiego życia publicznego. Organizacje w niektórych sferach, takich na przykład jak pomoc dla bezdomnych czy usługi opiekuńcze, właściwie nie mają konkurencji ze strony państwa czy tym bardziej sektora gospodarczego. Od kilku lat podejmowane są próby tworzenia poziomych i pionowych struktur współpracy i reprezentacji, działają organizacje, których celem jest wpieranie tworzenia i działania innych organizacji, zarówno poprzez szkolenia, doradztwo, jak też wsparcie finansowe. Działa ogólnopolski portal internetowy dla i o organizacjach pozarządowych, agencja prasowa, gazety i pisma sektorowe. W wielu gminach, powiatach i regionach rozwija się współpraca organizacji pozarządowych i samorządów lokalnych, organizacje współdziałają także z administracją państwową, przede wszystkim w tych obszarach, gdzie ich aktywność jest największa, a więc pomocy społecznej, ekologii i edukacji. Są także aktywne w procesie integracji Polski z Unią Europejską.

[1] M. Świętczak (red), op.cit., s.10.

Koło Stowarzyszenia „Tratwa” w Bartoszycach, jako pierwszy krok do powstania Stowarzyszenia „Dialog”

7 Wrz

wzór pisania pracy licencjackiej

W tym rozdziale przedstawiłem w jaki sposób doszło do powstania Stowarzyszenia i jak rozwijała się jego działalność. Materiał, którym się posłużyłem w tym opracowaniu pochodzi z dokumentacji własnej Stowarzyszenia. Są to sprawozdania z realizacji inicjatyw i kroniki z poszczególnych lat jego działalności. Dodatkowo bazowałem na wynikach przeprowadzonego przeze mnie badania ankietowego.

Nazwa „Tratwa” po raz pierwszy pojawiła się we wniosku o dotację, złożonym przez Zespół Inicjatyw Kulturalnych w Regionalnym Ośrodku Kultury w Olsztynie do Fundacji Kultury w 1993 roku. Od listopada 1993 roku pracownicy Zespołu Inicjatyw Kulturalnych podjęli współpracę z nieformalnymi grupami młodych ludzi (16 – 22 lata) z Olsztyna, Szczytna, Ostródy, Lidzbarka Warmińskiego, Bartoszyc i Nidzicy. Zdecydowana większość z nich prowadziła samodzielne, spontaniczne działania kulturalne i społeczne poza instytucjonalnym układem kultury. W ramach Programu „Tratwa” doprowadzono do tego, że młodzież z tych miast spotkała się i poznała. Rozpoczął się cykl zajęć warsztatowych dla liderów tych grup.

Jednym z najważniejszych, założonych przez realizatorów elementów programu było systematyczne organizowanie szkoleń dla młodych animatorów z poszczególnych miast. W grudniu 1995 roku doszło do zarejestrowania Stowarzyszenia „Tratwa”. W w/w miastach powstały koła „Tratwy”. Nas ze względu na charakter pracy interesują losy batroszyckiego koła Stowarzyszenia „Tratwa”.

Jednym z pierwszych większych  sukcesów bartoszyckiego koła Stowarzyszenia „Tratwa” było otrzymanie w październiku 1996 roku lokalu przy ulicy 11-listopada 10. Początkowo na czas realizacji Programu Przeciwdziałania Bezrobociu, później na stałe. Młodzi liderzy z Bartoszyc poprzez swoje działania potrafili skupić wokół siebie liczne grupy młodzieży – co ważne – wywodzące się z różnych środowisk (początkowo byli to głównie członkowie subkultur punk i hard-core) i w różnym wieku (od 15 do 24 roku życia). Byli oni w stanie samodzielnie realizować skomplikowane przedsięwzięcia organizacyjne – np. festiwale graffiti, czy Dni kultury Alternatywnej (czterodniowa impreza kulturalno – artystyczna) .

Kolejne lata obfitowały w szereg przedsięwzięć, min. takich jak koncerty, spektakle  Dyskusyjny Klub Filmowy, ogólnopolskie imprezy typu NORTH PARTY – czyli zabawa z komputerem. „Nora” czyli siedziba Stowarzyszenia tętniła życiem, była miejscem spotkań przyjaciół, skarbnicą energii bartoszyckiej młodzieży, sposobem spędzania czasu wolnego bez alkoholu i narkotyków. Przez te lata młodzi ludzie z Bartoszyc uczestniczyli w różnego typu warsztatach i spotkaniach min. z Ryszardem Michalskim i Wiolettą Pruską z Regionalnego Ośrodka Kultury w Olsztynie, Januszem Bałdygą z Akademii Ruchu, Stefanią Gardecką bliską współpracownicą Jerzego Grotowskiego, psychologami Aliną Bugaj i Jackiem Jakubowskim.

We wrześniu 1999r. liderzy z Bartoszyc rozpoczęli  realizację 12 miesięcznego projektu „Szczur – program przeciwdziałający marginalizacji dzieci i młodzieży do lat 14”, którego autorem i kierownikiem był Artur Ziemacki. Projekt „Szczur” został sfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Młodzież dla Europy, a budżet projektu wyniósł 40 tyś. złotych. W wyniku starań liderów w listopadzie 1999r. Batroszycka „Tratwa”  otrzymała od miasta lokal przy ulicy Hubalczyków 2, który był finansowany przez Urząd Miasta w Bartoszycach, ze środków zapobiegania problemom alkoholowym. Wraz z otrzymaniem lokalu rozpoczęła się realizacja projektu „Otwarte Miejsce Spotkań Młodzieży”, oparte na zasadzie WOLNE OD ALKOHOLU I NARKOTYKÓW.

Nie będę szczegółowo charakteryzować wszystkich lat działalności koła „Tratwy”, gdyż tematem mojej pracy jest Stowarzyszenie „Dialog”. Musiałem jednak nakreślić ogólną charakterystykę działań koła „Tratwy” w Bartoszycach, by ukazać jak doszło do powstania „Dialogu”. Pierwsze działania w tym kierunku rozpoczęły się pod koniec 2000r. Z inicjatywy Artura Ziemackiego, wiceprezesa bartoszyckiego koła „Tratwy”, liderzy rozpoczęli pracę zmierzającą do założenia nowego Stowarzyszenia (w listopadzie 2000r. rozpoczęła się procedura rejestracyjna). Dążenia te były przede wszystkim spowodowane chęcią usamodzielnienia się i usprawnienia działania bartoszyckiej młodzieży. Liderzy z Bartoszyc doszli do wniosku, że „dojrzeli” do tego by wziąć na siebie pełną odpowiedzialność za funkcjonowanie organizacji.

W marcu 2001 w Bartoszycach powstało nowe Stowarzyszenie o nazwie Północno –Wschodnie Stowarzyszenie Wspierania i Rozwoju „Dialog”, które bazuje na doświadczeniach i dorobku „Tratwy”.[1]

Ogólna charakterystyka Stowarzyszenia „Dialog”.

Północno – Wschodnie Stowarzyszenie Wspierania i Rozwoju Inicjatyw „Dialog” zostało zarejestrowane 1 marca 2001r. Zajmuje się pracą z uczestnikami środowisk młodzieżowych, uczestnikami subkultur, Radnymi Młodzieżowej Rady Miasta Bartoszyce oraz przedstawicielami samorządów szkolnych, z terenu Bartoszyc i okolic. Od momentu powstania, w marcu 2001, z założenia, dla w/w grup jest organizacją szkolącą, wspierającą i doradczą.

Głównymi celami Stowarzyszenia są (załącznik nr 2):

  • Przeciwdziałanie postawom autodestrukcyjnym.
  • Wspieranie procesu emancypacji życiowej młodego pokolenia.
  • Zwiększanie poczucia podmiotowości młodzieży.
  • Tworzenie lokalnych koalicji na rzecz młodzieży.

W dniu 15 kwietnia 2001r. podczas Walnego Zebrania Członków Północno – Wschodniego Stowarzyszenia Wspierania i Rozwoju Inicjatyw „DIALOG” odbyły się wybory do władz stowarzyszenia, w wyniku których wyłoniono zarząd w składzie:

Tablica 1

l.p. Imię i nazwisko Funkcja
1. Artur Ziemacki Prezes Zarządu
2. Krzysztof Suchodolski Wice Prezes Zarządu
3. Grzegorz Dedo Skarbnik Zarządu
4. Rafał Żełobowski Sekretarz Zarządu
5. Andrzej Maciejewski Członek Zarządu
Źródło: Dokumentacja własna Stowarzyszenia.

W swoich działaniach liderzy stowarzyszenia, korzystają z dotacji i grantów Urzędu Miasta, w ramach realizacji różnego typu inicjatyw.  Liderzy „Dialogu” korzystają również, z pieniędzy Unii Europejskiej w ramach programu PHARE,  a to za sprawą grantów przyznawanych przez Narodową Agencję Programu „Młodzież”. Stowarzyszenie nie ma ustalonej stałej składki członkowskiej. Składka jest zbierana w miarę potrzeby. Działania Stowarzyszenia „Dialog”, są dostrzegane i pozytywnie odbierane przez społeczność lokalną oraz władze samorządowe Bartoszyc, a także okolicznych miejscowości (załączniki: 3, 4,5,6).[2]

W chwili obecnej, Stowarzyszenie „Dialog” liczy 21 członków i liczne grono sympatyków z Bartoszyc. W wyniku realizacji różnego typu inicjatyw (opisane w następnym podrozdziale) „Dialog” swoim działaniem obejmuje także młodych ludzi z Kętrzyna, Górowa Iławeckiego, Bezled, Korsz, Sępopola, Reszla, Bisztynka, Lidzbarka Warmińskiego. Współpracuje natomiast z młodzieżowymi środowiskami z Olsztyna, Torunia, Białegostoku, Katowic i Warszawy, a także z organizacjami z Litwy, Szwecji, Holandii, Niemiec i Austrii.

[1] Dokumentacja własna Stowarzyszenia.

[2] Ibidem.

Społeczne konsekwencje grania w gry komputerowe

30 Sier

 praca magisterska z marca

Granie w gry komputerowe jest bardzo popularną formą wykorzystywania czasu wolnego przez młodzież. Zastosowanie komputerów do grania oraz ich wpływ na osobowość młodych ludzi to zagadnienie ciągle jeszcze budzące kontrowersje. Coraz to nowe, pojawiające się gry komputerowe, szczególnie z elementami przemocy mogą mieć związek ze wzrostem przestępczości i deprawacji nieletnich, dla których obserwowana na ekranie fikcja może zlewać się z realnym życiem.

 Praca z komputerem jest bardzo ciekawa i kształcąca, jednak nie może wypełniać człowiekowi całego życia. Psycholodzy uważają, że bezpieczna dawka komputerowej rozrywki to jedna godzina dziennie. Niestety, rodzice często pozostawiają dzieci sam na sam z komputerem przez wiele godzin dziennie. Jest to dla nich wygodne, ale dla młodego użytkownika może stać się niebezpieczne, jeśli powtarza się często. Niewłaściwie wykorzystywany komputer może stać się groźną zabawką. Często jest porównywany do “maszyny narkotycznej”.

Z obserwacji wynika jednak, że ulubionym zajęciem komputerowym dzieci i młodzieży są gry komputerowe. Wirtualna rzeczywistość pochłania czasem do tego stopnia, że po kilku godzinach spędzonych przy komputerze, gracz wprowadza się w stan niezwykłego podniecenia i niepokoju. Przygody bohaterów dzieją w labiryntach, tunelach, lochach, zburzonych miastach, pełnych dziwnych nierzeczywistych postaci. Działa to na młodego człowieka przygnębiająco. Sprawia, że dostrzega on tylko złe strony otaczającego świata lub wyrabia sobie pogląd, że tak właśnie świat powinien wyglądać. W grach obowiązuje prosta zasada: albo ja ciebie zabiję, albo ty mnie. Zabijając, nie tylko nie ponosi się konsekwencji, lecz jest się nagradzanym. Młodzież wychowywana jest więc w kulcie siły i okrucieństwa, uczy się negatywnych zachowań, zacierają się granice między dobrem a złem.

Powodem popularności gier komputerowych wśród dzieci i młodzieży jest możliwość rozerwania się, przeniesienia do piękniejszego, bardziej odpowiadającego dziecięcym wyobrażeniom wirtualnego świata, gdzie obowiązują proste zrozumiałe zasady postępowania, nie wymagające angażowania sfery intelektualnej, wystarczy wykształcić sprawność manualną i to najczęściej jednej ręki! Można się więc obawiać, że utrwalone w obcowaniu z tą zabawką schematy będą łatwo przenoszone do prawdziwej rzeczywistości i mogą wpływać na zawężenie pola myślenia twórczego (Laszkowska J., 2001).

Obecnie zainteresowanie grami komputerowymi w życiu dzieci koncentruję się częściowo na aspołecznym aspekcie spędzania czasu wolnego. Powoduje to zazwyczaj wycofanie się dziecka z kontaktów społecznych, co ma konsekwencje nie tylko dla społecznego uczenia się i rozwoju umiejętności komunikacyjnych, lecz także dla rozwoju wrażliwości pod kątem zwracania uwagi na potrzeby innych. Podobnie jak oglądanie telewizji, gry komputerowe mogą również blokować rozwój wyobraźni wzrokowej dziecka, ponieważ nie kładą żadnego nacisku na tą umiejętność (Fontana D., 1995, s.64).

Gry komputerowe – cieszą się przeważnie złą sławą. Obwinia się je zatem o degenerowanie młodych umysłów przez szerzenie przemocy, tworzenie wypaczonego wizerunku świata czy też dostarczanie nieodpowiednich wzorów zachowań itp. Bardziej subtelne zarzuty dotyczą osłabienia kontaktu z rzeczywistością realną, ograniczania wyobraźni, obniżenia zdolności do myślenia dyskursywnego i przekształcania myślących ludzi w automaty bezmyślnie reagujące na bodźce.

W grach bardzo szkodliwy, lecz ogromnie rozpowszechniony jest akcent brutalności i okrucieństwa. Są to propozycje z gatunku „bij-zabij”, oferowane niezależnie od klasy sprzętu. Realizm przedstawianych na ekranie obrazów i dokładność unicestwiania przeciwników zależy od klasy wyposażenia sprzętu. Wśród gier przeważają programy zawierające elementy okrucieństwa i przemocy. Inną grupę stanowią gry pornograficzne – od najprostszych: zestawy obrazków, puzzle, rozbierane pokery, po gry erotyczne i tzw. cyberseks (.P. Robinson, N. Tamosaitis, P. Spear, V. Soper, 1995, s.268-329.). Ogromne możliwości w urozmaiceniu tych programów przyniosła technika ich zapisu na płytach kompaktowych ze względu na nieporównywalnie większą ich pojemność.

 Badania jakie przeprowadziła prof. Maria Braun-Gałkowska wraz z zespołem, wykazały istotny wpływ gier agresywnych na dzieci i młodzież. Celem badań było stwierdzenie, czy dzieci korzystające z „agresywnych” gier komputerowych różnią się od dzieci takich gier nie używających pod względem agresywności i wrażliwości moralnej.

Badaniami objęci byli chłopcy (ponieważ oni częściej niż dziewczynki zajmują się takimi grami) w wieku 12-15 lat. Zbadano dwie grupy: pierwsza – „komputerowa” – składała się z chłopców zajmujących się grami komputerowymi z zawartością agresji co najmniej przez 10 godzin w tygodniu; druga – „niekomputerowa” – obejmowała chłopców nie posiadających komputera w domu i nie korzystających z gier.

Grupy do badań wyodrębniono za pomocą specjalnie skonstruowanego wywiadu, a badania zostały przeprowadzone przy użyciu trzech testów (Inwentarz A. Buss i A. Durkee, Test Rysunku, Test Wrażliwości Moralnej T. Witkowskiego). Rezultaty uzyskane przez chłopców z porównywalnych grup w badaniach wszystkimi użytymi metodami różniły się między sobą w sposób statystycznie istotny. Chłopcy „komputerowi” okazali się bardziej agresywni i dotyczyło to zarówno wyniku ogólnego, jak i wszystkich wskaźników testu kwestionariuszowego, a mianowi­cie: napastliwości fizycznej, napastliwości słownej, napastliwości pośredniej, negatywizmu, podejrzliwości, wrażliwości i drażliwości. Także badania metodą projekcyjną (Test Rysunku) wykazały, że dzieci „komputerowe” cechowało większe napięcie emocjonalne i wyższa agresywność.

Niewrażliwość moralną w połączeniu z podwyższoną agresywnością można określić jako tendencję do psychopatii, a osobowość o takich cechach jako osobowość aspołeczną. Tak więc wyniki badań wskazały wyraźnie, że korzystanie z gier o treściach agresywnych może kształtować w dzieciach tendencje aspołeczne. Oczywiście, jedne badania nie odpowiadają na wszystkie pytania i są ograniczone zastosowaną strategią badawczą. Pozostaje jeszcze wiele zagadnień niejasnych, na przykład: W jakiej mierze oddziaływanie gier jest modyfikowane przez wiek, płeć, cechy osobowości i sytuację rodzinną dzieci; w jakiej mierze zależy od czasu poświęcanego na granie i inne. (Zespół nasz prowadzi dalsze badania nad tymi zagadnieniami.) Jednak istnienie związku między korzystaniem z gier nasyconych destrukcją i przemocą a wzrostem agresywności i obniżeniem wrażliwości moralnej zostało w naszych badaniach wyraźnie stwierdzone (Braun – Gałkowska M, 1997).

Choć posługiwanie się komputerami przez dzieci i młodzież może przynosić wiele korzyści, to jednak gry komputerowe nasycone obrazami destrukcji i przemocy stanowią poważne zagrożenie społeczne. Zagrożenie to, a nawet charakter gier jest na ogół osobom dorosłym zupełnie nieznany.

 Można więc powiedzieć, że dzieci poświęcające dużo czasu na agresywne gry komputerowe cechują się większą agresywnością, natomiast ich wrażliwość moralna jest niższa. Agresja jest to zachowanie zmierzające do uczynienia komuś krzywdy, zaś agresywność jest względnie stałą tendencją do takich zachowań. Agresywność uwarunkowana jest przez wiele czynników, wśród nich znaczące jest tzw. uczenie się społeczne, czyli naśladowanie zachowań agresywnych obserwowanych w świecie realnym lub na ekranie. Przez wrażliwość moralną rozumie się zdolność do reagowania na przejawy dobra i zła w konkretnych sytuacjach, dostrzeganie dobra i zła i umiejętność oceniania zachowań z punktu widzenia moralnego. Jej obniżenie można opisać jako niewrażliwość na bodźce moralne, niereagowanie na przejawy dobra i zła (Braun – Gałkowska M, 1997).

Tak więc gry komputerowe mają swoją mroczną stronę. Zaszczepiają w umysłach graczy spory ładunek agresji i przemocy, który może utrwalać w dziecku przekonanie, iż okrucieństwo jest stanem normalnym, potrzebnym do tego, aby przetrwać w rzeczywistym świecie. Przy grach opartych na walce mały fan komputera nie zauważa mijających godzin. A przecież świat tych gier to świat wirtualny, nierzeczywisty, fantastyczny, świat inny od otaczającej rzeczywistości. Codzienna dawka okrucieństwa, podawana przez tzw. gry czerwone, może spowodować poważne zmiany w osobowości młodego człowieka. Intensywna grafika, efekty dźwiękowe – wybuchy, błyski, okrzyki, gwałtowna muzyka – atakują cały czas zmysły małego komputerowca, stępiają jego wrażliwość ( Laszkowska J., 2001).

 Z wychowawczego punktu widzenia istotne jest, że programy multimedialne (nade wszystko większość gier) kształtują agresję u dzieci i młodzieży poprzez ukazywanie w nadmiarze scen przemocy. Początkowe silne pobudzenie emocjonalne na skutek wielokrotnego oglądania takich scen prowadzi do zobojętnienia i braku reakcji na przedstawiane obrazy (Braun – Gałkowska M, 1997). Wpływ gier na postawy i zachowania dzieci i młodzieży zaznacza się przede wszystkim w sferze zachowań zewnętrznych. Wielość scen agresji wyrabia przekonanie o powszechności agresji oraz powoduje utratę wrażliwości na ból, cierpienie czy przemoc. Sceny takie, przedstawione z obojętnością, ułatwiają naśladowanie agresywnych zachowań ( Braun – Gałkowska M., 1995).

Przemoc przejawiana w grach nie jest karana, ale przeciwnie – nagradzana punktami, poczuciem sukcesu. Często jest usprawiedliwiana tym, że walka toczy się w „słusznej sprawie”, chociaż są i takie gry, w których uczestnik może wybierać, czy będzie walczyć po stronie dobra, czy zła. W tym ostatnim przypadku musi dochodzić do identyfikacji ze „złymi mocami” (Braun – Gałkowska M., 1997).

Założenia metodologiczne badań własnych

7 Lip

wzór pisania pracy licencjackiej

Założenia ogólne.

Według J. Pietera wszelkie badania stanowią ogół czynności – w obrębie pracy naukowej – od powzięcia i ustalenia problemu aż do opracowania materiałów naukowych włącznie.[1]

W niniejszej pracy badawczej posłużono się metodą badań weryfikacyjnych. Ten typ to próba sprawdzenia skutków zastosowanych rozwiązań, skutków działania jakiegoś układu, to także poszukiwanie cech, właściwości zdarzeń i procesów. Próba odpowiedzi na pytanie „jak”. Znany jest tylko przedmiot badań, natomiast poznajemy jego przebieg i skutki.[2]

Cel badań.

Celem badań jest to, do czego zmierzamy, co chcemy osiągnąć. Według W. Zaczyń- skiego cel badań, to określenie tego, do czego zmierza badacz, co pragnie osiągnąć w swoim badaniu.[3] B. Niemierko wyróżnia cele ogólne i cele operacyjne. Cele ogólne wskazują nam kierunek dążeń, z kolei szczegółowe stanowią opis wyników, które mogą być uzyskane. Opis ten powinien być na tyle dokładny, by umożliwić rozpoznanie czy cel został osiągnięty, a przynajmniej określenie sposobu dokonania operacji sprawdzenia wyników.[4]

Celem tej pracy było zgromadzenie informacji na temat funkcjonowania, a także efektów działania Północno – Wschodniego Stowarzyszenia Wspierania i Rozwoju Inicjatyw  „Dialog”.

Przedmiot badań.

Przedmiotem badań jest wszystko to, co badamy. Przedmiotem badań tej pracy jest   Północno – Wschodnie Stowarzyszenie Wspierania i Rozwoju Inicjatyw „Dialog” w Bartoszycach.

Problemy badawcze.

Zacznijmy od wyjaśnienia pojęcia problemu. Według Cz. Kupisiewicza jest to trudność o charakterze teoretycznym lub praktycznym, której przezwyciężenie wymaga aktywnej postawy ze strony ucznia i prowadzi do wzbogacenia posiadanej przez niego wiedzy.[5] S. Nowak uważa, że problem badawczy to tyle, co pewne pytanie lub zespół pytań, na które odpowiedzi dostarczyć powinno badanie.[6]

Źródłami problemów badawczych są m.in. osobiste preferencje badacza, potrzeby społeczne, znajomość aspektów naukowo – metodologicznych.

Ważną kwestią przy formułowaniu problemów badawczych są kryteria ich poprawności metodologicznej, takie jak:

  • precyzyjność w sposobie formułowania;
  • usytuowanie tych problemów na tle dotychczasowych osiągnięć naukowych;
  • ich empiryczna sprawdzalność;
  • użyteczność praktyczno – społeczna.[7]

Dla M. Łobockiego problemy badawcze to pytania, na które szukamy odpowiedzi na drodze badań naukowych.[8] Pytania te mogą dotyczyć cech przedmiotu, zjawiska, ich właściwości. Mają wówczas postać prostą, bo pytają o jedną cechę, o jedną właściwość przedmiotu. Mogą też być pytaniem  o rodzaj związków między cechami zjawiska, o rodzaj zależności między nimi i wówczas wyznaczają szerszy zakres poszukiwań.

Formułowanie problemów badawczych jest to z pozoru prosty zabieg werbalny, polegający na precyzyjnym rozbiciu tematu na pytania, problemy. Zabieg ten musi jednak spełnić kilka warunków, jeśli chcemy aby był prawidłowy.

Problemy te według T. Pilcha muszą:

  • wyczerpywać zakres naszej niewiedzy, zawarty w temacie badań,
  • zawierać wszystkie generalne zależności między zmiennymi,
  • być rozstrzygalne empirycznie i zawierać w sobie wartości praktyczne.

Problemy badawcze stanowią podstawę do tworzenia hipotez.[9]

Hipotezą nazywa się wszelkie twierdzenia częściowo tylko uzasadnione, a także wszelkie domysły w postaci uogólnienia, osiągniętego na podstawie danych wyjściowych.[10]

Hipoteza powinna zawierać informację konkretną, wychodzącą poza proste stwierdzenia. Zdaniem H. Muszyńskiego hipotezy robocze stanowią stwierdzenia co do których istnieje pewne prawdopodobieństwo, że są właściwym rozwiązaniem poprzednio sformułowanych problemów badawczych. Są one, więc zawsze także założeniami badań, a więc nigdy końcowym ich rezultatem lub płynącymi z nich wnioskami.[11]

Według T. Pilcha do prawidłowego sformułowania hipotez niezbędne jest:

  • posiadanie wiadomości o przedmiocie badań,
  • znajomość badań i wyników badań podobnych lub zbliżonych zagadnień na innym terenie.

Hipoteza w dalszym toku postępowania badawczego może być udowodniona przez zebranie danych popierających wysuwaną zależność lub obalona przez brak takich danych czy uzyskanie danych świadczących o fałszywości założenia.[12]

Tok badań.

Biorąc pod uwagę następujące definicje i określenia sformułowałem poniższy tok badań.

Temat: „Opinie na temat efektywności działania stowarzyszenia „Dialog”. W opinii osób objętych jego działaniem.”

Cel: Zgromadzenie rzetelnych informacji na temat funkcjonowania, a także efektów działania Północno – Wschodniego Stowarzyszenia Wspierania i Rozwoju Inicjatyw  „Dialog”. Zebrane informacje posłużą do oceny dotychczasowej działalności Stowarzyszenia i będą podstawą do zwiększenia efektywności jego działania.

Problem główny: Jak badani oceniają działanie Stowarzyszenia „Dialog”.

Problemy szczegółowe:

  1. Znajomość przez badanych podstawowych informacji o Stowarzyszeniu „Dialog”.
  2. Opinie badanych na temat powodów dla, których młodzi ludzie angażują się w działania Stowarzyszenia „Dialog”.
  3. Opinie badanych na temat wpływu Stowarzyszenia „Dialog” na aktywność młodych ludzi.
  4. Czy Stowarzyszenie „Dialog” daje szanse do samorealizacji dla młodych ludzi w opinii osób badanych.
  5. Jak badani oceniają prace lidera Stowarzyszenia.
  6. Czego brakuje badanym w „Dialogu”.
  7. Czy zdaniem badanych efekty działania Stowarzyszenia „Dialog” są widoczne.

HIPOTEZA: Stowarzyszenie „Dialog” w swoich działaniach, skutecznie zaspakaja potrzeby i zainteresowania młodych ludzi z Bartoszyc, przynależących do Stowarzyszenia.

Metody, techniki i narzędzia badań.

Aby prawidłowo przeprowadzić proces badawczy i zanalizować problemy postawione w pracy wykorzystałem:

  • metodę sondażu diagnostycznego;
  • techniki takie jak: ankieta i analiza dokumentów osobistych;
  • narzędziem był kwestionariusz ankiety.

Metoda badań jest to zespół teoretycznie uzasadnionych zabiegów koncepcyjnych i instrumentalnych obejmujących najogólniej całość postępowania badacza, zmierzającego do rozwiązania określonego problemu naukowego.

Techniką badań zaś nazywać będziemy czynności praktyczne, regulowane starannie wypracowanymi dyrektywami, pozwalającymi na uzyskanie optymalnie sprawdzalnych informacji, opinii, faktów.[13]

Natomiast narzędzie badawcze jest przedmiotem służącym do realizacji wybranej techniki badań.[14]

Metoda sondażu diagnostycznego jest sposobem gromadzenia wiedzy o atrybutach strukturalnych i funkcjonalnych oraz dynamice zjawisk społecznych, opiniach i poglądach  wybranych  zbiorowości,  nasilaniu się i kierunkach rozwoju określonych zjawisk i wszelkich innych zjawiskach instytucjonalnie nie zlokalizowanych – posiadających znaczenie wychowawcze – w oparciu o specjalnie dobraną grupę reprezentującą populację generalną, w której badane zjawisko występuje.[15]

Ankieta jest techniką gromadzenia informacji polegającą na wypełnianiu najczęściej samodzielnie przez badanego specjalnych kwestionariuszy na ogół o wysokim stopniu standaryzacji w obecności lub częściej bez obecności ankietera. Pytania ankiety są zawsze konkretne, ścisłe i jedno problemowe. Najczęściej też pytania są zamknięte i zaopatrzone w tak zwaną kafeterię, czyli zestaw wszelkich możliwych odpowiedzi.[16]

Wykorzystałem ankietę jako najbardziej odpowiednią technikę prowadzenia badań, gdyż pozwoliła mi ona na przedstawienie najbardziej pełnego obrazu działalności Stowarzyszenia „Dialog” w Bartoszycach.

Kwestionariusz ankiety składa się z 45 pytań, z czego 13 są to pytania zamknięte typu „TAK – NIE”, 16 to pytania otwarte, 11 posiada kafeterię koniunktywną (pozwala ona na wybranie kilku możliwych odpowiedzi), a 5 kafeterię półotwartą.

Teren badań i grupa badawcza.

Terenem badań jest objęte miasto Bartoszyce znajdujące się w województwie warmińsko – mazurskim. Natomiast próba badawcza obejmuje 40 osób. Jej wybór spowodowany jest moim subiektywnym osądem stowarzyszenia. Są to ludzie, którzy pełnili w nim różne role, bądź aktywnie uczestniczyli w realizacji inicjatyw Stowarzyszenia, a także osoby korzystające z Otwartego Miejsca Spotkań Młodzieży. Dzięki czemu w pełni będę mógł nakreślić charakter jego działalności.

Czas badań.

Badania zostały przeprowadzone w kwietniu 2013 roku.

[1] J. Pieter, 1967,Ogólna metodologia pracy naukowej, s. 159.

[2] T. Pilch, Zasady badań pedagogicznych, Warszawa 1998, s.20.

[3] W. Zaczyński, Praca badawcza nauczyciela, Warszawa 1968, s.25.

[4] B. Niemierko, Cele kształcenia, Warszawa 1992, s.13.

[5] Cz. Kupisiewicz, Podstawy dydaktyki ogólnej, Warszawa 1980, s.122.

[6] S. Nowak, Metodologia badań socjologicznych, Warszawa 1970, s.214.

[7] M. Łobocki, Metodologia badań pedagogicznych, Warszawa 1982, s.69.

[8] Ibidem, s.74.

[9] T. Pilch, op.cit., s.24-25.

[10]  Ibidem., s.26-27.

[11] H. Muszyński, Wstęp do metodologii, Warszawa 1970, s.189.

[12] T. Pilch, op.cit., s.27.

[13] Ibidem., s.42.

[14] Ibidem., s.42.

[15] Ibidem, s.50-51.

[16] Ibidem., s.86-87.

Źródła finansowania sektora pozarządowego

17 Czer

wzór pisania pracy licencjackiej

Zacznijmy od omówienia teoretycznych źródeł z jakich mogą korzystać organizacje pozarządowe w Polsce:

  1. Fundusze z budżetu państwa – wydają się uzasadnioną koniecznością. Organizacje pozarządowe wyręczają państwo w wielu bardzo ważnych działaniach na rzecz różnych grup społeczeństwa, dlatego też powinno ono dbać o zapewnienie w swym budżecie pewnej znaczącej kwoty na rzecz sektora pozarządowego. Źródło to może mieć trochę upolityczniony charakter i zależy od aktualnej sytuacji politycznej.
  2. Fundusze z budżetu gminy – w normalnych warunkach to właśnie gmina powinna być najbardziej zainteresowana inicjatywami przygotowanymi przez alternatywnych obywateli.[1] Najprostszą formą dofinansowania przez samorząd programów organizacji pozarządowych jest dotacja celowa. Wiele gmin w Polsce przyjęło zasady finansowania organizacji pozarządowych. Zasady określają wielkość środków, które gmina przeznacza na wspieranie społecznej aktywności mieszkańców, tryb ubiegania się o wydzielone środki oraz sposób ich rozliczania.
  3. Fundusze zagraniczne – obecnie w naszym kraju funkcjonuje spora ilość rozmaitych programów wsparcia dla organizacji pozarządowych. W dużej części są to fundusze pomocowe Unii Europejskiej. Najbardziej znany jest fundusz PHARE. Obecnie realizuje on w Polsce i innych krajach naszego regionu kilka programów. Można tu przytoczyć: Phare Dialog Społeczny, Phare Lien (małe i duże granty), Phare Partnership. Są one nastawione na realizację rozmaitych celów. Wsparcia finansowego udzielają najczęściej na zasadzie konkursu zgodnie z formułą grantową.
  4. Środki uzyskane z prowadzenia działalności  gospodarczej.
  5. Zbiórki publiczne, aukcje, sprzedaż cegiełek itd.
  6. Składki członkowskie i środki uzyskane od tzw. klubów przyjaciół.
  7.  Majątek założycielski – prawo nie narzuca jego wysokości, tak więc niewielka liczba   organizacji posiada majątek od początku istnienia .
  8. Darowizny, zapisy i spadki – aktualnie obowiązujące przepisy prawne nie skłaniają innych podmiotów do hojności na rzecz organizacji społecznych.[2]

W Polsce 77% organizacji wskazuje źródła publiczne (samorządowe i centralne) jako istotne w finansowaniu swojej działalności, a  72% – środki pochodzące z darowizn od osób indywidualnych i firm [badanie KLON – 2000]  W tym kontekście zaskakujący wydać się może fakt, iż działania sektora niezależnego w naszym kraju finansowane są głównie ze środków prywatnych sponsorów, zarówno tych, którzy przekazują pieniądze z kasy firm, jak i tych dzielących się swoim prywatnym budżetem.[3]

Zastanówmy się teraz nad sposobami finansowania organizacji pozarządowych. Należą do nich:

  1. Dotacja – jest najprostszą i najmniej wymagającą formą dofinansowania działalności  organizacji pozarządowych. Stosuje się ją przy pokrywaniu drobnych kosztów związanych z bieżącą działalnością.
  2. Grant – przyznawany jest w ramach określonego konkursu projektom, które uznane zostaną za najlepsze w swojej kategorii.
  3. Kontrakty – przeniesienie ustawowych zobowiązań sektora publicznego wobec społeczeństwa na organizację, wraz z kompetencjami i finansowym zabezpieczeniem tego przedsięwzięcia.
  4. Nagrody i wyróżnienia.[4]

[1] M.Załuska, J.Boczoń (red.),  op.cit., s.127.

[2] Ibidem, s.127.

[3] Ibidem., s.127-130.

[4] Ibidem, s.131-133.

Zarys działania organizacji pozarządowych (na przykładzie stowarzyszeń)

7 Maj

wzór pisania pracy licencjackiej

Organizacje pozarządowe charakteryzują się wieloma wspólnymi cechami. Ze względu na charakter niniejszej pracy, przedmiotem moich dalszych rozważań będą przede wszystkim stowarzyszenia.

Stowarzyszenia, zgodnie z Ustawą – Prawo o stowarzyszeniach z 7 kwietnia 1989r., ogólnie rzecz ujmując, są samorządnym, dobrowolnym, trwałym zrzeszeniem o celach nie zarobkowych, pozwalającym na realizację indywidualnych zainteresowań. Do założenia stowarzyszenia potrzebne jest minimum 15 osób. Członkami stowarzyszenia mogą być obywatele polscy i cudzoziemcy mający miejsce zamieszkania na terenie Rzeczpospolitej. Osoby prawne mogą być jedynie członkami wspierającymi. Stowarzyszenie ma charakter członkowski i skupiać może nieograniczoną liczbę osób. Stowarzyszenie podlega obowiązkowi wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego w odpowiednim rejestrowym sądzie wojewódzkim.[1] Należy  dodać, iż ustawodawca nie określa celów, dla jakich może być ono utworzone. Stowarzyszenia określają swoje cele samodzielnie.

W literaturze autorzy podobnie definiują omawiany termin.

A. Kamiński określa związek młodzieży, stowarzyszenie dorosłych jako grupę ludzi, zorganizowaną w dążeniu do realizowania określonych, wspólnych celów, z własną strukturą organizacyjną i funkcjonariuszami, z ustalonymi lub usankcjonowanymi sposobami postępowania i zachowania.[2]

J. Lepalczyk zaś rozumie przez organizację społeczną, stowarzyszenie, formalną grupę osób zidentyfikowanych z jego celami i zadaniami, połączonych wspólną więzią o charakterze przedmiotowym, której treścią jest dążenie do realizacji wspólnego obywatelskiego zadania wynikającego z potrzeb mikro- lub makrośrodowiska społecznego, potrzeb aktualnych lub przewidywanych. Dla realizacji swoich zadań statutowych stowarzyszenia podejmują w różnym zakresie działalność oświatową, która może być ukierunkowana na członków i osoby związane ze stowarzyszeniem, na szerszy, najczęściej anonimowy, krąg odbiorców lub specjalną kategorią odbiorców.[3]

Stowarzyszenia mogą pełnić różne funkcje założone i rzeczywiste. W literaturze fachowej spotykamy różne ich typologie. A. Kamiński wyróżnia trzy podstawowe funkcje:

  • afiliacyjną – opartą na zasadzie ,,sąsiedztwa z wyboru”;
  • integracyjną – ponieważ stanowią dla jednostek pomost między rodziną    i społecznością lokalną z jednej strony a narodem i wspólnotą ogólnoludzką z drugiej;
  • ekspresyjną – gdyż stwarzają warunki ich członkom do przeżyć i wyrażania upodobań.[4]

J. Lepalczyk dostrzega szczególną rolę stowarzyszeń społecznych w zakresie:

  • wspomagania rozwoju biologicznego, społecznego i kulturalnego jednostki;
  • wdrażania człowieka do pełnienia ról społecznych i zawodowych;
  • wzbogacania sfer życia i aktywności jednostki, tj. sfery działalności zorientowanej na zrozumienie i opanowanie rzeczywistości, na jej kształtowanie oraz poszukiwanie ekspresji i wspólnoty;
  • upowszechniania wiedzy instrumentalnej i kształtowania określonych postaw;
  • rozwijania i urzeczywistniania idei demokracji.[5]

K.Z. Sowa wyodrębnia cztery zasadnicze funkcje:

  • integracyjno – strukturalizacyjną;
  • samorządową;
  • mediacyjno – manipulacyjną;
  • inicjowania zmian społecznych.[6]

M. Załuska podkreśla znaczenie aspektów humanistycznych, demokratycznych i socjalnych, zgodnie z tym wyróżnia funkcje:

  • innowacyjną;
  • świadczenia usług;
  • rzecznictwa;
  • obrony wartości demokratycznych.[7]

Z względu na zasięg i kierunek działalności stowarzyszeń można  także wyodrębnić funkcje:

  • dośrodkowe ,,wewnętrzne” – związane z zaspokajaniem potrzeb, zainteresowań i aspiracji stowarzyszonych;
  • odśrodkowe ,,zewnętrzne”- związane z realizacją potrzeb pierwotnych i wtórnych (społeczno-kulturalnych) całej społeczności lokalnej lub określonej jej części.[8]

Można także wyróżnić pięć następujących funkcji:

  • przeciwdziałania dehumanizacji otoczenia człowieka w społeczeństwie;
  • umożliwia swobody ofiarodawcy wyboru kierunku niesionej pomocy zgodnie z własnymi preferencjami;
  • zmniejszania ograniczeń wynikających z systemu demokratycznego i rynku jako mechanizmu zaspokajania potrzeb społecznych;
  • kontroli społecznej wyrażanej przez osłabianie i neutralizowanie napięć,  grożących konfliktów z rządem wskutek kwestionowania przyjętych celów politycznych i nie konfrontacyjnych metod rozwiązywania spornych problemów w procesie utrwalania  systemu demokratycznego;
  • regulowania podaży i popytu za usługi społeczne.[9]

Znana jest również inna klasyfikacja tych badanych zakresów:

  1. działania na rzecz innych osób, takie jak: rzecznictwo interesów, edukacja, pomoc w dystrybucji darów, budowanie kontaktów społecznych, rozwijanie zainteresowań i uzdolnień;
  2. opieka, a w niej takie działania jak: opieka pielęgnacyjna, opieka w czasie wolnym, wsparcie moralne i psychiczne, czynności pomocnicze;
  3. usługi na rzecz szerszej społeczności: organizacja szkoleń i kursów, koordynacja poczynań innych organizacji, profilaktyka społeczna, pozyskiwanie funduszy. Pomoc ta skierowana jest na wspieranie prawidłowego rozwoju, służy różnym kategoriom potrzebujących.[10]

Organizacje pozarządowe wypracowały na własny użytek szczególny zespół wartości, na owy system składają się:

  • tworzenie programów opartych o wartości uniwersalne;
  • nie uczestniczenie członków organizacji w zyskach;
  • suwerenność wobec struktury i aparatu państwa;
  • uproszczenie procesu decyzyjnego w organizacji;
  • zajmowanie krytycznego stanowiska wobec autorytetów i opinii podawanych formie dogmatu;
  • wyrażanie niezgody na istnienie jakiejkolwiek społecznej alienacji;
  • szukanie wspólnego stanowiska i płaszczyzny porozumienia w konflikcie interesów.[11]

Owe wartości są zinternalizowane i propagowane przez członków organizacji pozarządowych.

[1] Ustawa z dn. 7.04.1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 1989 r. Nr 20, poz. 104; z 1990 r. Nr 14, poz. 86; z 1996 r. Nr 27, poz. 118; 1997 r. Nr 121, poz. 769; z 1998 r. Nr 106, poz. 668.).

[2] A.Kamiński, Analiza teoretyczna polskich związków młodzieży do połowy XX wieku, Warszawa 1997, s.20.

[3]  J.Lepalczyk, Rola stowarzyszeń społecznych w edukacji ustawicznej społeczeństwa, „Chowanna” 1982,         Nr 4, s.343.

[4]  A.Kamiński, Funkcje pedagogiki, s.156-158.

[5] J.Lepalczyk, Funkcje wychowawcze stowarzyszeń społecznych, Problemy Opiekuńczo – Wychowawcze 1981, Nr 3.

[6]  K.Z.Sowa, Wstęp do socjologii teorii zrzeszeń, Warszawa 1988, s. 107-116.

[7] M.Załuska, J.Boczoń (red.),  op.cit.,  s.37.

[8] Ibidem, s.197.

[9] A.Piekary, Terenowa polityka społeczna, Warszawa 1991, s. 216-220.

[10]  K.Marzec-Holka, Pracownicy socjalni i wolontariusze a możliwości reformy pomocy społecznej, Bydgoszcz 1998, s.228-229.

[11] M.Załuska J.Boczoń (red.),, op.cit.,  s.15.

Charakterystyka badanej populacji

30 Kwi

Ankietą objęto młodych bezrobotnych mężczyzn w wieku 22-35 lat z terenu powiatu iławskiego ankietowanych w okresie styczeń – marzec 2004 roku.

Charakterystykę badanej populacji przedstawiono na rysunku nr 1 i w tabeli nr 2 i nr 3.

Rysunek nr 1. Charakterystyka respondentów ze względu na miejsce zamieszkania objętych badaniami w powiecie iławskim w okresie styczeń – marzec 2004 r.

Źródło: Badania własne

Tabela nr 2. Charakterystyka respondentów ze względu na wykształcenie objętych badaniami w powiecie iławskim w okresie styczeń – marzec 2004 r.

Wykształcenie Odsetek respondentów
średnie zawodowe

zasadnicze zawodowe

średnie ogólnokształcące

wyższe

podstawowe

30 %

30 %

23 %

10 %

7 %

Źródło: Badania własne

Tabela nr 3. Charakterystyka respondentów ze względu na stan cywilny objętych badaniami w powiecie iławskim w okresie styczeń – marzec 2004r.

Stan  cywilny Odsetek respondentów
kawaler

żonaty

rozwiedziony

60 %

37 %

3 %

Źródło: Badania własne

Telewizja i przemoc

31 Mar

Pod wpływem mass mediów zmieniły się wyobrażenia na temat czasu i przestrzeni, a także procesu komunikowania. Łatwość, dostępność i natychmiastowość informacji zapewnia człowiekowi możliwość orientacji we współczesnym świecie, powoduje zmiany w uznawanych dotąd wartościach w stosunkach międzyludzkich i zwyczajach, a także powoduje proces akceleracji i przyśpieszenia zmian w zakresie edukacji. To właśnie mass media stały się swoistym środkiem wychowawczym – źródłem wielorakich wiadomości i przeżyć wywierających wpływ na rozwijanie zainteresowań współczesnego kształtowanie postaw (Gajda J., Juszczyk S., Siemieniecki B., Wenta K., s.110).

Osobowość współczesnego pokolenia w coraz większym stopniu kształtowana jest przez wpływy i bodźce rozwojowe działające poza szkołą. Jesteśmy świadkami powstania nowej rzeczywistości wychowawczej, wśród której szczególne miejsce przypada mass mediom, głównie telewizji (Zając A., 1996, s.95).

Telewizja coraz częściej jest nieodłączną częścią naszego życia. Stąd też nieuchronnie wpływa na kształt i sposób funkcjonowania wielu ludzi w społeczeństwie (Hałaj J., Pietrzak H., 2000, s.56 ). Żyjemy w czasach, w których środki masowego przekazu wdzierają się w życie codzienne człowieka, narzucają mu swoją wszechobecność wszędzie: w domu, na ulicy, w szkole, środkach komunikacji, w miejscach pracy, odpoczynku (Hołyst B., 1989, s.505).

W miarę dorastania dziecka rozszerza się krąg oddziaływań wychowawczych. Najpierw jest to rodzina, która rozpoczyna długi proces przygotowania dzieci do życia poprzez kształtowanie określonych ról społecznych, systemu wartości, norm postępowania i niezależnie od swoich możliwości i warunków materialnych, kulturalnych, statusu społecznego, zaspokaja przede wszystkim potrzeby emocjonalne dziecka, potrzeby bezpieczeństwa i przynależności (Izdebska J., 1996, s.8). Stopniowo środowisko życia dziecka ulega rozszerzeniu, powiększa się ilość i zakres oddziaływujących bezpośrednio lub w sposób pośredni grup i instytucji (Trempała E., 1994). Wywierają ona określone zmiany w osobowości dziecka poprzez działania o bardzo różnym charakterze (Izdebska J., 1996, s.8). Środki masowego przekazu stały się obok rodziny i środowiska społecznego czynnikiem oddziaływania o bardo istotnym znaczeniu (Lipkowski O., 1980, s.60). Trzeba jednak dostrzegać wszystkie czynniki, które kształtują osobowość ludzką, w tym również sposób odbierania określonych treści przekazywanych przez środki masowe.

Przez wpływ rozumie się na ogół długotrwały proces, który przejawia się w szeregu nieraz bardzo trudno uchwytnych zmian dotyczących postaw, poglądów, ocen moralnych, estetycznych itp. (Gajda J., Juszczyk S., Siemieniecki B., Wenta K., s.110).

Należy rozgraniczyć trzy rodzaje wpływu, jaki film i telewizja wywierają na odbiorców. Wpływ natychmiastowy, czyli bezpośredni, wpływ kumulatywny oraz podświadomy. Wpływ bezpośredni wywierają poszczególne filmy oraz programy telewizyjne. Wpływ ten to bezpośrednie oddziaływanie na uczucia odbiorcy oraz intelektualne opracowanie obejrzanych treści. Wpływ kumulatywny działa na zasadzie drążenia. Każdy film czy program telewizyjny wywiera nieznaczny, prawie nieuchwytny wpływ, który następnie sumuje się, kumuluje z wpływem poprzednio obejrzanych filmów i programów telewizyjnych. Zbliżony do tego jest wpływ podświadomy. Widz może początkowo odrzucić postawy prezentowane mu na ekranie z powodu kontekstu, w jakim zostały ukazane. Okoliczności towarzyszące ulegają zapomnieniu, a napięcie uczuciowe wywołane przez postawę bohatera utworu tkwi nadal w odbiorcy (…). Istnieje także czwarty rodzaj wpływu. Szczególnie atrakcyjny film lub program telewizyjny apelują do właściwości tkwiących w każdym człowieku, do skłonności do naśladownictwa (Kobolewska J., 1972, s.25). Środki masowego przekazu osłabiają bowiem rzeczowy i osobowy kontakt młodzieży ze środowiskiem, powodują proces jej alienacji społecznej, sprzyjając kontaktowaniu się form zachowania, zainteresowań, postaw opartych na wzorach i bodźcach pochodzących nie z najbliższego otoczenia, lecz z odległych centrów kulturalnych dysponujących środkami masowego przekazu (Wroczyński R., 1979, s.240). Niewątpliwie, duży jest wpływ telewizji na formy zachowania się młodych ludzi, sposób bycia, ubiór, uczesanie, wygląd zewnętrzny, a także na taniec, sposób muzykowania i śpiewania (Lipkowski O., 1980, s.65). Ten rodzaj wpływu, szczególnie silny u dzieci i młodzieży, daje się również zauważyć u ludzi dorosłych, zwłaszcza młodych, w wieku 20-25 lat (Kobolewska J., 1972, s.25).

Dzieci nie posiadające wiedzy doświadczenia dorosłych, nie mające ukształtowanego systemu wartości i krytycznego myślenia, różne treści przedstawiane w filmach odbierają dosłownie, w sposób bardzo emocjonalny (Kiełtyka-Zając B., Góra K., Zając A., 1997, s.327).

Środki masowego przekazu wywierają również wpływ na kształtowanie się postaw, dostarczają wzorów, modeli postępowania (Filipczuk H., 1981, s.223). Z bohaterami filmowymi utożsamiają się zwłaszcza młodsze dzieci, starsze zaś przyjmują tylko niektóre cechy, godne naśladowania – chłopcy: siłę, odwagę, zaradność, spryt, sprawiedliwość itp., a dziewczęta wybierają urodę, delikatność uczuć, wysoką pozycję społeczną, życzliwość, opiekuńczość, siłę i odwagę (Gajda J., 1977, s.29).

Dziecko poświęca wiele czasu na oglądanie telewizji, naśladuje zachowanie w niej oglądane, rozwija je i uogólnia na inne sytuacje. Z telewizji przejmuje zwyczaje, obyczaje i wzory zachowań, naśladuje ulubionych bohaterów w reakcjach uczuciowych, postawach społecznych (Zając A., 1996, s.105).

Telewizja dostarcza zarówno wiele treści pozytywnych jak i negatywnych. Duże zagrożenie niosą ze sobą nieprawidłowe wzorce zachowań prezentowane przez telewizję, które formą i treścią często nie odpowiadają rozwojowi małych odbiorców (Kiełtyka-Zając B., Góra K., Zając A., 1997, s.327). Negatywne wzorce osobowe prezentowane przez środki masowego przekazu mogą mieć szczególnie silny wpływ na kształtowanie się postaw młodzieży i aprobowane przez nią wartości ze względu na jej jeszcze nie w pełni ukształtowaną, a co za tym idzie – plastyczną osobowość (Hołyst B., 1989, s.472).

Telewizja wpływa na poglądy i postawy w wielu dziedzinach życia (Fryc-Piętak D., 1995, s.25). Jej wpływ jest poważny na przeżycia uczuciowe dzieci, a tym samym na ich rozwój emocjonalny. Na prezentowane treści, zwłaszcza w filmach dziecko reaguje bardzo żywo, smucą je przeżycia jednych bohaterów, śmieszą innych, a przerażają jeszcze innych.

Badania empiryczne dowodzą, że telewizja może wywołać u dzieci i młodzieży zaburzenia emocjonalne, bezsenność, nocne lęki, spadek zainteresowania szkołą, trudności w koncentracji uwagi na lekcji, utratę inicjatywy i kreatywności, przytępienie wyobraźni (Zając A., 1996, s.113).

Dziecko, które ogląda sceny budzące emocje negatywne, przede wszystkim lękowe, jest skłonne i w innych sytuacjach do reakcji lękowych. Działa tu utrwalanie wspomnieniowe oraz wyobraźnia. Nie zawsze przyznaje się do tego (z obawy, że rodzice nie pozwolą mu obejrzeć następnego filmu), często zresztą wpływ przeżytych emocji nie działa natychmiast. Później jednak dziecko boi się zostać samo w domu lub wyjść na klatkę schodową: zdaje się mu, że ktoś tam stoi, że się czai.

Jednak nie u wszystkich dzieci pod wpływem drastycznych scen filmowych wzrasta lękliwość. Niekiedy w wyniku oglądania wielu obrazów tego rodzaju następuje oswojenie z agresją i grozą (Filipczuk H., 1981, s.222).

Najbardziej niebezpieczne jest oddziaływanie mediów na poziom agresywności widzów. Twórcy programów w trosce o ich oglądalność starają się pokazywać wydarzenia spektakularne, wstrząsające i niezwykłe, co może prowadzić do przekonania, że zachowania agresywne są normalne i powszechnie przyjęte, a więc nie budzą poczucia winy. Działa tu mechanizm opisany przez psychologię społeczną społecznej słuszności, że ludzie, którzy są przekonani o jakimś postępowaniu, że „wszyscy tak robią”, dochodzą do wniosku, że zachowanie takie jest słuszne.

Agresywne dźwięki, migotający ekran powodują rozstrój systemu nerwowego i silnie zaburzają prawidłowy rozwój młodych widzów. Drastyczne treści programów telewizyjnych wzmagają napięcie nerwowe zaburzające poczucie bezpieczeństwa. Bierna obserwacja potęguje ten stan, nieprawidłowo dojrzewają uczucia społeczne. Oglądanie przez dzieci agresji na ekranie telewizji jest jakby jej aprobowaniem. Zachęca je do wyładowania agresji, którą tłumią, Gdy dzieci bardzo silnie się identyfikują z jakąś postacią, która jest agresywna, to ich agresja się nasila. Dziecko dowiaduje się, w jaki sposób można kogoś zabić, jaki cios jest najbardziej skuteczny. Bohaterowie filmów dla. młodych widzów są często uosobieniem różnych sił w walce dobra ze złem. Środkiem do osiągnięcia zwycięstwa jest często przemoc fizyczna, szybkość i sprawność reakcji. Badania dowiodły, że im więcej scen przemocy się ogląda, tym większe jest prawdopodobieństwo wystąpienia agresji (Kołodziejska D., 2002).

Wielokrotne oglądanie scen przemocy i krzywdy, początkowo wzruszające, z czasem staje się coraz bardziej obojętne, a ich widzowie obojętnieją wobec sytuacji przemocy, a także w życiu codziennym nie mając poczucia winy przy własnych agresywnych zachowaniach.

Problem wpływu oglądania scen agresji i przemocy na rozwój i wrażliwość dzieci i młodzieży oraz brutalizację życia społecznego poruszany jest od wielu lat (Hołyst B., 1994, s.457). Dzieci uczą się z telewizji nawet – bez nagradzania – zarówno postaw pożądanych społecznie jak i np. agresji (Kossowski P., 1999, s.66). Panuje przekonanie, że ujemne treści przedstawiane za pośrednictwem filmu i telewizji mogą niekorzystnie wpływać na odbiorcę, „mogą skłaniać jednostkę do popełnienia przestępstwa, dopomóc w wykształceniu się negatywnego systemu norm i wartości (Hołyst B., 1994, s.54).

W wyniku badań oddziaływania scen przemocy w telewizji i innych środkach masowego przekazu na zachowania, wiedzę, emocje, postawy i system wartości odbiorców powstały teorie dotyczące ich wpływu. Można je sprowadzić do trzech stanowisk. Optymiści reprezentują teorię katharsis i uważają, że treści takie oddziałują pozytywnie (Gajda J., 1988, s.95). Zakłada ona, że przedstawianie przemocy w mediach prowadzi do spadku emocji i tendencji do zachowań agresywnych poprzez utożsamianie się widza z prezentowaną przemocą (Schneider H. J., 1992, s.92). Zwolennicy teorii katharsis czerpią założenia z klasycznej koncepcji psychoanalitycznej redukowania popędów za pośrednictwem wyobraźni. Filmy i telewizja są źródłem fantazji, która staje się zastępczą formą realizacji pożądanych zachowań czy osiągnięcia celów. Stwarza namiastkę poczucia zaspokojenia i zmniejsza popędy agresywne. Oglądanie scen zadawania obrażeń innym ma powodować u widzów zredukowanie agresywnych popędów. Prezentacja przemocy w telewizji stwarza agresywnym dzieciom i ludziom młodym możność psychicznego rozładowania agresywnych impulsów i zaspokojenia fantazji w społecznie dopuszczalnej formie. Pesymiści, wychodząc z założenia behawioryzmu, ukazują negatywne ich oddziaływanie (Gajda J., 1988, s.95). Badacze prezentujący przeciwstawne stanowisko twierdzą, że czytanie bądź oglądanie scen przemocy, okrucieństwa, agresji wywiera na odbiorcach wysoce negatywny wpływ, a co za tym idzie, powinno się dążyć do wyeliminowania ze środków masowego przekazu sekwencji tego rodzaju (Hołyst B., 1989, s.375). Środki masowego przekazu oddziałują negatywnie, zwłaszcza na młodzież i prowadzą do pojawienia się zachowań agresywnych. Zwolennicy tej teorii nie mają wątpliwości co do tego, że istnieje zależność między agresją z ekranu a zachowaniem dzieci i młodzieży. Najmniej liczne i niewytrzymujące współczesnej krytyki jest stanowisko neutralne, według którego treści te nie wywierają żadnego wpływu (Gajda J., 1988, s.95). Środki masowego przekazu mogą tylko ugruntować istniejące już agresywne postawy i modele zachowań, natomiast nie są w stanie same przez się wywołać dotychczas nieobecnych skłonności agresywnych.

W konkluzji należy stwierdzić, że:

  • oglądanie przemocy, agresji na filmie wywołuje reakcje agresji u widzów,
  • obraz bólu, krwi, cierpień ofiary równie skutecznie jak widok samego agresywnego zachowania się pobudzał do agresji,
  • osoby badane, które oglądały film z mocnymi scenami agresji wymierzały silniejszą karę za błędy w grupie kontrolnej niż osoby, które oglądają zgodną grę sportową,
  • uczniowie, wobec których nie stosowano agresji werbalnej (nie obrażano godności osobistej), ale którzy oglądali emocjonalną scenę agresji fizycznej, wymierzali silniejszą karę niż uczniowie obrażani, wyśmiewani, lecz nie oglądający scen agresji (Król T., 2003).

Przez olbrzymi zasięg oddziaływania oraz różnorodność przekazywanych treści środki masowego przekazu dysponują ogromną siłą kształtowania osobowości człowieka (Hołyst B., 1989, s.507). Media przekazują młodzieży wartości, cele i standardy zachowań aprobowanych społecznie. To, jaki wpływ wywrą na młodego człowieka treści przekazywane przez filmy i telewizję zależy w dużej mierze od poczucia bezpieczeństwa bądź jego braku u danej jednostki, od tego, w jakich warunkach dorastała, na ile troskliwie rodzice zajmowali się nią w dzieciństwie oraz czy posiada jakieś moralne autorytety (Kurski J., 1994, nr 283).

Telewizja jest tym środkiem masowego przekazu, który najsilniej przeobraża dotychczasowe formy aktywności młodzieży i dorosłych, dlatego też w miarę gwałtownej ekspansji telewizji obserwujemy narastanie najpierw dyskusji, następnie badań nad jej wpływem, ujmowanych w różnorakich aspektach (Wroczyński R., 1979, s.233).

 Nie ma dziś wątpliwości, że telewizja ma ogromny wpływ na kształtowanie ludzkich postaw, poglądów i zachowań. Kontakt z telewizją jest kontaktem z człowiekiem bez ryzyka, gdzie widz ma nad nim pełną kontrolę; może płakać przy melodramacie, śmiać się przy komedii i umierać ze strachu przy horrorze. Bierne i bezpieczne uczestnictwo w nieprawdziwym telewizyjnym życiu zastępuje często bardzo problemowe kontakty z realnymi ludźmi.

Jednocześnie istnieją poważne przesłanki by sądzić, iż telewizja jest jednym z czynników odpowiedzialnych za rozwój agresywności u dzieci i młodzieży (Król T., 2003).